niedziela, 16 lipiec 2017 10:14

Siemens rozważa wycofanie się z Rosji

Przyczyną jest sytuacja związana z dostawą turbin na Krym.

Niemiecki koncern Siemens rozważa możliwość rezygnacji ze swoich aktywów w Rosji w powodu dostawy turbin na Krym.

Jak przekazał serwis DW, poinformował o tym w piątek, 14 lipca, niemiecki tygodnik biznesowy Wirtschaftswoche, powołując się na źródła w Siemens.

Podkreślono, że szef koncernu Joe Kaeser rozważa nie tylko możliwość wyjścia z Siemens Gas Turbines Technologies - joint venture z rosyjską spółką „Siłowyje maszyny”, która realizowała montaż turbin, ale i zerwanie z rosyjską spółką „Intierawtomatika”. „Obecnie grupa robocza wszystko przegląda”,- podkreślili rozmówcy Wirtschaftswoche.

Wcześniej media informowały, że „Intierawtomatika” przebudowała turbiny Siemens tak, że nie można już zidentyfikować ich jako wyprodukowanych przez niemiecki koncern. Jednak Siemens to kwestionuje.

Niemiecki koncern sprzedał cztery turbiny gazowe „Tiechnopromeksportowi” w 2015 roku. Obie firmy twierdziły, że sprzęt ten zostanie skierowany na Półwysep Tamański, oddzielony od Krymu Cieśniną Kerczeńską.

Ostatnio Siemens potwierdził, że turbiny „wbrew woli” firmy zostały dostarczone na Krym zamiast do Tamanu. Niemiecki koncern złożył w sądzie arbitrażowym w Moskwie pozew przeciwko rosyjskiemu przedsiębiorstwu państwowemu „Tiechnopromeksport”, które buduje elektrownie na Krymie, domagając się zwrotu turbin gazowych, dostarczonych z pominięciem sankcji na anektowany przez Rosję półwysep.

W 2014 roku Unia Europejska zakazała firmom strefy euro prowadzenia interesów z Krymem.

 

Praca w Polsce