poniedziałek, 07 sierpień 2017 13:58

„Ukrzaliznycia” odpowiedziała na krytykę sprawozdawczości finansowej ze strony ministra infrastruktury

Dyrektor ds. gospodarki i finansów publicznej spółki akcyjnej „Ukrzaliznycia” Andrij Riazancew odpowiedział na krytykę ministra infrastruktury Wołodymyra Omeliana w sprawie jej półrocznych sprawozdań.

„Nie wolno dokonywać analizy porównawczej na podstawie danych sprawozdawczości z innymi standardami rachunkowości i MSSF (międzynarodowe standardy sprawozdawczości finansowej). Różnice między nimi są ogromne w znaczącej liczbie pozycji”. – oświadczył Riazancew w komunikacie, opublikowanym na stronie szefa zarządu „Ukrzaliznyci” Wojciecha Balczuna na Facebooku.

Jak mówi, te dwie liczby stanowią jedno i to samo, tylko w różnych standardach rachunkowości.

Przypomniał, że „Ukrzaliznycia” 1 stycznia 2017 r. w całości przeszła na międzynarodowe standardy. W oficjalnej sprawozdawczości wyraźnie widać, że wskaźnik dochodu netto w 2017 roku wzrósł o 1,5 mld hrywien w porównaniu z rokiem 2016. Przychody firmy wzrosły o 17,6%, a wydatki – o 4,7%.

Ponadto w danym okresie przedsiębiorstwo zwiększyło swoje wydatki na wynagrodzenia i składki na ubezpieczenie społeczne o 3,4 mld hrywien.

„Podniesienie wynagrodzeń od 01.07.2016 i 01.03.2017 uratowało przed »wyjściem na ulice« 280 tys. pracowników »Ukrzaliznyci«. Gdyby chciano dokonać analizy porównawczej, trzeba również wziąć pod uwagę, że koszty wydatków materialnych w związku ze wzrostem cen przemysłowych producentów wzrosły o 1,4 mld hrywien. Natomiast w »Ukrzaliznyci« jest to wzrost tylko o 16%, podczas gdy indeks wzrósł o 33,6% w okresie porównawczym”, – napisał dyrektor finansowy przedsiębiorstwa państwowego.

W ten sposób, jak twierdzi dyrektor finansowy, „Ukrzaliznycia” zmniejszyła koszty o 17% i uratowała 1,5 mld hrywien.

Jeśli chodzi o oskarżenia o zmniejszenie wydatków amortyzacyjnych kosztem wydłużenia czasu eksploatacji, publiczna spółka akcyjna w 2017 roku nie zmieniła czasu eksploatacji.

„Kolejnym oskarżeniem o »szulerstwo« było przeniesienie z kosztów do inwestycji 500 mln hrywien wydatków na remonty. W pierwszej połowie 2017 roku wydatki na remonty, które zostały przypisane do kosztów, wyniosły około 2,6 mld, a w 2016 roku - około 2,4 mld”, – zaznaczył.

Przypominamy, że 3 sierpnia minister infrastruktury Wołodymyr Omelian zasugerował „szulerstwo” przewodniczącego zarządu „Ukrzaliznyci” Wojciecha Balczuna w sprawozdaniach finansowych przedsiębiorstwa.

Wcześniej Wojciech Balczun poinformował, że skonsolidowany zysk netto „Ukrzaliznyci” w pierwszej połowie 2017 roku wyniósł 122,5 mln hrywien, przy czym w analogicznym okresie 2016 roku odnotowano stratę netto w wysokości około 3,78 mld hrywien.

 

Praca w Polsce