poniedziałek, 09 październik 2017 13:11

„Ukrhazwydobuwannia” rozpocznie wydobycie w rejonie szelfu czarnomorskiego

Firma „Ukrhazwydobuwannia” planuje rozpocząć wydobycie gazu na ukraińskim odcinku szelfu Morza Czarnego.

Szef firmy Ołeh Prokopenko napisał o tym na swojej stronie na Facebooku.

„Grupa »Naftohaz Ukrainy« podnosi na poziom rządowy priorytet rozwoju Odeskiego Akwenu Szelfu Czarnomorskiego. Istnieje perspektywa uzyskania zapasów o wielkości 80-300 mld metrów sześciennych gazu i wyjścia na poziom 5 mld metrów sześciennych wydobycia w perspektywie 7-10 lat”, – powiedział.

Jak mówi Prokopenko, po aneksji Krymu i utracie zapasów wydobywanych przez spółkę „Czornomornaftohaz” na Morzu Czarnym Ukraina nie wydobywa nic na szelfie. Tymczasem właśnie w pobliżu Odessy istnieje szereg potencjalnych miejsc, w których kraj może znaleźć nowe zapasy gazu.

„Niestety państwo nie podejmuje jednak praktycznych kroków w stronę rozwoju tych obszarów, w których wstępne badania wykazały perspektywę wydobycia. Nie odbywają się licencjonowane aukcje. Nie ma również inwestorów, gotowych zainwestować pieniądze i zaryzykować. Ukraina zmuszona jest kupować importowany gaz”, – dodał szef spółki „Ukrhazwydobuwannia”.

Przytoczył on przykład Rumunów, którzy już od kilku lat aktywnie rozwijają swoje odcinki Morza Czarnego poza granicami Wyspy Węży.

„Potwierdzono istnienie zapasów o wielkości 100 mld metrów sześciennych. Zainwestowano ponad miliard dolarów. W 2019 roku rozpoczyna się przemysłowe opracowanie. Podsumowując, jeśli Ukraina nie będzie pracować nad zasobami szelfu czarnomorskiego, zapasy te wezmą Rumuni”, zaznaczył Prokopenko.

Jak mówi przewodniczący spółki „Ukrhazwydobuwannia”, widzi on plan działania w następujący sposób:
– 2017 – uzyskanie licencji;
– 2018-2019 – sejsmika 3D, opracowanie i interpretacja danych dotyczących poszczególnych odcinków;
– 2019-2020 – rozpoznawcze wiercenie;
– 2021 – początek przemysłowego opracowania po przeprowadzeniu wywiadu.

By rozpocząć opracowanie przemysłowe, niezbędne są początkowe inwestycje na poziomie 200 mln dolarów. Obecnie spółka czeka na pozwolenie na prace na szelfie.

Na początku września „Ukrhazwydobuwannia” dostała od Państwowej Służby Geologii i Zasobów mineralnych specjalne zezwolenia na korzystanie z zasobów naturalnych z trzech złóż.

 

Praca w Polsce