piątek, 17 marzec 2017 07:24

Klimkin "utarł nos" kremlowskim przestępcom: Ukraina i Polska będą się przyjaźnić bez względu na prowokacje Moskwy

15 marca szef państwowej polityki zagranicznej Pawło Klimkin wyjechał do Polski, by spotkać się z przedstawicielami polskiego rządu.

"Dziedzictwo historyczne narodu polskiego jest ważne dla Ukrainy, tak jak dla Polaków ważne jest dziedzictwo narodu ukraińskiego" - powiedział w środę w Warszawie szef MSZ Ukrainy Pawło Klimkin.

"Praca nad poprawą ochrony miejsc pamięci to nasz priorytet" - zapewnił.

"Wiemy o aktach wandalizmu i rozumiemy, że nie są one przypadkowe. Wiemy, że są to całkowicie świadome działania" - powiedział szef ukraińskiej dyplomacji podczas konferencji prasowej w Warszawie po spotkaniu z szefem polskiego MSZ Witoldem Waszczykowskim.

Pawło Klimkin dodał, że obie strony pracują nad tym, aby poprawić kontrolę nad miejscami pamięci.

"Dzisiaj rozmawialiśmy o tym i to będzie naszym priorytetem" - powiedział Klimkin.

Jak dodał minister, partnerstwo Polski i Ukrainy jest wyjątkowe.

Polityk zaznaczył, że Ukraina i Polska będą się przyjaźnić bez względu na prowokacje Moskwy.

Wiadomo, że nieznani sprawcy próbują zepsuć stosunki Warszawy i Kijowa, niszcząc pomniki na Ukrainie. Tak się stało w Bykowni i Hucie Pieniackiej.

Podczas jednodniowej wizyty w Warszawie szef MSZ Ukrainy Pawło Klimkin omówił z polskimi politykami także kwestie bezpieczeństwa i współpracy energetycznej Polski i Ukrainy.

 

Praca w Polsce