środa, 09 sierpień 2017 13:54

Klimkin skrytykował słowa lidera niemieckich liberałów o Krymie

Klimkin uważa, że niektórzy politycy starają się zignorować lub usprawiedliwić oczywiste naruszenia prawa międzynarodowego, a tym samym zachęcają agresora.

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkin skrytykował słowa przewodniczącego niemieckiej Wolnej Partii Demokratycznej Christiana Lindnera o tym, że Krym należy traktować jako „tymczasowe rozwiązanie na czas nieokreślony”. Informuje o tym Bild.

„Jesteśmy bardzo zaniepokojeni tym, że niektórzy politycy, jak teraz szef WPD Christian Lindner, starają się zignorować oczywiste naruszenia prawa międzynarodowego lub je usprawiedliwić. To oni zachęcają agresora do dalszych przestępstw i zmieniają się w partnerów zbrodni Putina”, – powiedział Klimkin.

5 sierpnia Lindner oświadczył, że konflikt wokół Krymu należy „odgraniczać” od pozostałych tematów, by „osiągnąć postęp w innych obszarach”. Oświadczył również, że należy wypracować takie propozycje, które pozwoliłyby Władimirowi Putinowi zmienić swoją politykę „bez utraty twarzy”. Po burzącej krytyce lider liberałów złagodził retorykę.

Później słowa Lindnera o tym, że Europa rzekomo potrzebuje zbliżenia z putinowską Rosją, poparła kandydatka na kanclerz RFN z Lewicy Sahra Wagenknecht.

Rosja zaanektowana Krym w 2014 roku. Rada Najwyższa Ukrainy oficjalnie ogłosił 20 lutego 2014 roku dniem rozpoczęcia tymczasowej okupacji Krymu i Sewastopola. Najważniejsze organizacje międzynarodowe, w tym Zgromadzenie ONZ, potępiły działania Moskwy, a wobec Rosji zostały wprowadzone sankcje gospodarcze. W zwiazku przeprowadzeniem przez Kreml tak zwanych wyborów z udziałem Krymu w 2016 roku Rada uznała Dumę za nielegalną.

 

Praca w Polsce