piątek, 22 wrzesień 2017 12:05

Prezydent Rumunii odwołał wizytę na Ukrainie w związku z ustawą "O edukacji"

Prezydent Rumunii Klaus Iohannis powiedział o odwołaniu oficjalnej wizyty na Ukrainie z powodu przyjętej przez Radę Najwyższą Ukrainy ustawy „O edukacji”.

Powiedział o tym na konferencji prasowej w Nowym Jorku przed wyjazdem do Bukaresztu, zawiadamia Ukrinform.

„Podjąłem decyzję o odwołaniu wizyty na Ukrainie po tym, jak dowiedziałem się o przyjętej ustawie »O edukacji«. Odwołałem również zaplanowane na koniec września spotkanie z przewodniczącym Rady Najwyższej”, – powiedział prezydent Rumunii.

Iohannis podkreślił, że do październikowej wizyty na Ukrainie przygotowywano się bardzo starannie, został jednak niemile zaskoczony tym, że Rada Najwyższa „bez wstępnych rozmów z partnerami z Ukrainy”, wśród których, jak mówi, znajduje się także Rumunia, przyjęła ustawę, która „w praktyce (...) mocno ogranicza prawa mniejszości narodowych do nauki w ojczystym języku”. Prezydent przypomniał również, że na Ukrainie mieszka około 400 tysięcy Rumunów.

Jak mówi Iohannis, powiedział prezydentowi Ukrainy Petrowi Piotr Poroszence o swoim zaniepokojeniu podczas krótkich spotkań w Nowym Jorku, gdzie odbywa się posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

Dzień wcześniej parlament Rumunii przyjął deklarację o ochronie praw mniejszości narodowych na Ukrainie, w której wyraża nadzieję na przestrzeganie europejskich standardów w zakresie ochrony praw mniejszości narodowych mieszkających na Ukrainie po przyjęciu przez Radę Najwyższą Ukrainy ustawy „O edukacji”.

Za przyjęciem deklaracji deputowani do obu izb parlamentu głosowali jednogłośnie.

„Parlament wzywa do jak najszybszego uregulowania obecnej sytuacji, w duchu współpracy i konstruktywnego dialogu i z zachowaniem europejskich standardów w zakresie ochrony mniejszości narodowych, a także postanowień wielostronnych i dwustronnych umów, których częścią jest Ukraina”, - czytamy w deklaracji.

Zgodnie z dokumentem, rumuńscy parlamentarzyści „z troską i szczególną uwagą” obserwują rozwój wydarzeń po przyjęciu przez Radę Najwyższą Ukrainy ustawy „O edukacji”, która „ogranicza prawo do edukacji w języku ojczystym dla etnicznych Rumunów mieszkających na Ukrainie, co wywołuje głębokie zaniepokojenie w Rumunii”.

Parlament Rumunii zwraca również uwagę na to, że „europejskie standardy ochrony mniejszości narodowych, między innymi około 400 tysięcy Rumunów mieszkających na Ukrainie, są fundamentem demokratycznych przemian, bez których nie można poruszać się po drodze integracji europejskiej”.

Podkreślono również, że w najbliższym czasie na Ukrainę przyjedzie grupa rumuńskich parlamentarzystów, która omówi sposoby uregulowania sytuacji z władzami Ukrainy.

„Parlament Rumunii potwierdza poparcie dla europejskiego kursu Ukrainy i wyraża nadzieję, że w tym procesie będą przestrzegane wszystkie międzynarodowe standardy ochrony mniejszości narodowych”, - jest w dokumencie.

19 września szef MSZ Ukrainy Pawło Klimkin zapewnił Rumunię, że ustawa o edukacji pomoże mniejszościom w samorealizacji.

Ostatnio węgierski parlament jednogłośnie potępił ukraińską ustawę o oświacie.

Przypominamy, że 5 września Rada Najwyższa przyjęła ustawę „O edukacji”, za którą zagłosowało 255 deputowanych i która między innymi reguluje kwestię używania języka ukraińskiego w sektorze edukacji.

Od 5 klasy dzieci należące do mniejszości narodowych będą uczyć się w języku państwowym, a język mniejszości narodowych będzie stanowić osobną dyscyplinę. Jeśli chodzi o mniejszości narodowe posługujące się językami Unii Europejskiej, jest również możliwe nauczanie w nich jednej lub kilku dyscyplin.

Jednocześnie władze wielu krajów, których liczne diaspory mieszkają na Ukrainie, oficjalne wyraziły protest przeciwko przyjęciu tej ustawy.

 

Praca w Polsce