wtorek, 14 listopad 2017 07:32

Do kogo podobny jest Putin: Portnikow przypomniał o „kremlowskim starcu”

W czasach Związku Radzieckiego działał lider, który jest bardzo podobny do obecnego rosyjskiego prezydenta Władimira Putina.
Jego reżim również charakteryzował się agresją, a system gospodarczy znajdował się w takim samym stanie „stagnacji”.

Taką opinię wyraził znany publicysta polityczny Witalij Portnikow w swojej autorskiej kolumnie „Radia Wolna Europa”.

„35 lat temu stacje radiowe i telewizyjne Związku Radzieckiego rozpoczęły nadawanie żałobnej muzyki: postanowiono poinformować ludność o śmierci sekretarza generalnego KC KPZR Leonida Breżniewa. Sam fakt piastowania przez niego wyższych stanowisk w »imperium zła« symbolizował dla elity partyjnej i ludności tę samą stabilność, którą teraz nazywa się stagnacją”, — podkreśla dziennikarz.

Jego zdaniem, mieszkańcy Związku Radzieckiego, zmęczeni tą stabilnością deficytu i miernoty, oczekiwali zmian i osiągnęli je, ponieważ śmierć Breżniewa dała początek epoce zaciętej walki o władzę, prób reform, restrukturyzacji i jawności.

„W końcu państwo, którym kierował Leonid Breżniew, zniknęło z mapy politycznej świata. I rozpoczęły się zmiany, ponieważ bez demontażu Związku Radzieckiego były one po prostu niemożliwe. To właśnie ten demontaż pozwolił zobaczyć, czego właściwie chcieli obecnie już byli mieszkańcy Związku Radzieckiego”, — powiedział Portnikow.

Jak zauważa publicysta, w Rosji zmiany faktycznie zakończyły się na początku nowego tysiąclecia, kiedy na mocy decyzji starzejącego się prezydenta Borysa Jelcyna do władzy doszedł młody czekista Władimir Putin.

„Obecnie, po 17 latach, widać, że Putin jest bardzo podobny do Breżniewa, choć na początku mówiono tak o jego poprzedniku Jelcynie. Wszak Breżniew też doszedł do władzy jako stosunkowo młoda osoba i praktycznie zakonserwował system władzy. Przywódcy krajów i regionów za jego czasów w zasadzie opuszczali gabinety dopiero wtedy, gdy umierali. Putin zbliża się do tego »złotego standardu« »breżniewizmu«”, — dodaje publicysta.

Jako przykład autor przypomina o agresji reżimu Breżniewa: inwazja na Czechosłowację i Afganistan, zagrażanie Polsce, generowanie niestabilności w Afryce i Ameryce Łacińskiej, a także na Bliskim Wschodzie.

„Reżim Breżniewa próbował udawać, że żyje zgodnie z zasadami cywilizowanego świata, ale stawał się agresywny, gdy chodziło o strefy wpływów „kremlowskich starców”. Natomiast nowi „kremlowscy starcy” napadli na Gruzję i Ukrainę, wspierają autorytaryzm na terenach byłego Związku Radzieckiego, na Bliskim Wschodzie i w Ameryce Łacińskiej. Rosjanie żyją w czasach nowej „stagnacji” lepiej niż w latach dziewięćdziesiątych. Mniej więcej tak mówili o epoce Breżniewa. Także Putin – to dzisiejszy Breżniew”, - wnioskuje Portnikow.

 

Praca w Polsce