wtorek, 05 grudzień 2017 16:30

Były lider brytyjskich eurosceptyków Farage oświadczył, że nie będzie rezygnował z emerytury UE

Farage nie spodziewa się, że kiedykolwiek zostanie mu wypłacona europejska emerytura.

Były lider Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa Nigel Farage, który agitował za wyjściem Wielkiej Brytanii ze składu UE, nie będzie rezygnował z emerytury finansowanej przez podatników w UE.

Zawiadamia o tym The Guardian.

„53-letni były lider (UKIP) będzie miał prawo do corocznej emerytury w wysokości 73 tysięcy funtów (82 tysiące euro), gdy skończy 63 lata”, – napisano w komunikacie.

Na pytanie o to, czy przyjąłby emeryturę od UE, polityk odpowiedział: „Oczywiście, że bym ją przyjął. Mówiłem o tym od pierwszego dnia. Dlaczego moja rodzina i inni mieliby jeszcze bardziej cierpieć?”.

Jak jednak mówi Farage, nie spodziewa się, że te pieniądze kiedykolwiek zostaną mu wypłacone.

Jak zaznaczono, emerytura może być częściowo sfinansowana z „zapłaty za rozwód” Brytanii, której kwota wynosi 50 mld funtów i którą Farage skrytykował jako zbyt dużą. Spowodowało to oskarżenia pod jego adresem – nazwano go „bezwstydnym hipokrytą”.

 

Praca w Polsce