niedziela, 19 luty 2017 18:10

Armię Polski na znak protestu porzuciło 26 generałów i 260 oficerów

Wyżsi oficerowie masowo opuszczają polską armię w proteście przeciwko faworyzowaniu przez władze wojskowych, będących sympatykami partii rządzącej.

Armię Polski na znak protestu przeciwko polityce rządzącej partii „Prawo i Sprawiedliwość” w ciągu 16 miesięcy opuściło 26 generałów i 260 wyższych oficerów. Informuje o tym „The Telegraph”.

Wśród tych, którzy odeszli ze służby, znajduje się szef Sztabu Generalnego armii z lat 2013-2017, generał Mieczysław Gocuł. Masowe odejścia oficerów, według danych gazety, są spowodowane faworyzowaniem przez władze żołnierzy, będących sympatykami partii rządzącej, a także niezdolność Ministerstwa Obrony do uzgadniania z wojskowymi zmian w strukturze wojskowej.

Stanisław Koziej, emerytowany generał, służący jako szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Polski, stwierdził, że skala i tempo dymisji stanowią „ryzyko dla skutecznego funkcjonowania armii”.

Rząd Polski odrzuca oskarżenia dotyczące politycznej ingerencji w funkcjonowanie armii, przypisując stratę starszych oficerów naturalnym procesom, takim jak emerytura, a także reorganizacja składu polskiej armii.

Rząd partii „Prawo i Sprawiedliwość” z Beatą Szydło na czele został utworzony w Polsce w listopadzie 2015 roku.

 

Praca w Polsce