niedziela, 19 marzec 2017 16:04

W Polsce prawicowi radykałowie protestowali przeciwko "ukrainizacji rynku pracy"

W Polsce odbyła się akcja prawicowych radykałów, którzy nie zgadzają się ze wschodnią polityką migracyjną rządu.

Jak informuje "Polskie Radio", przedstawiciele i zwolennicy należący głównie do "Obozu Narodowo-Radykalnego" (ONR) i "Młodzieży Wszechpolskiej" protestowali przed budynkiem Kancelarii Premiera przeciwko wschodniej polityce migracyjnej rządu i przeciwko przyjazdowi Ukraińców do Polski.

Zdaniem uczestników demonstracji ma miejsce "ukrainizacja polskiego rynku pracy".

"Naszym zdaniem jest to kontynuacja polityki Platformy Obywatelskiej (...). W 2016 r. przybyło do Polski ponad milion Ukraińców. Zdaniem ONR, mamy do czynienia z postępującą ukrainizacją polskiego rynku pracy", - oświadczył rzecznik ONR Tomasz Kalinowski.

Jego zdaniem rząd tworzy warunki, w których pracodawcy mogą zastępować polskich pracowników Ukraińcami, którzy są gotowi pracować za niższe wynagrodzenie. Wskutek tego, jak przekonywał Kalinowski, Polacy wyjeżdżają do pracy na Zachód, w szczególności do Niemiec.

Uczestnicy protestów podkreślali, że manifestacja jest skierowana przeciwko działalności rządu, a nie "przeciwko jakiemuś konkretnemu narodowi".

Przed Kancelarią Premiera zgromadziła się również kontrmanifestacja. Jej uczestnicy, którzy występowali z transparentem z napisem "Moją ojczyzną jest człowieczeństwo", krzyczeli: "Polska wolna od faszyzmu" i "Nacjonalizm nie przejdzie". Obie demonstracje rozdzielali policjanci.

 

Praca w Polsce