niedziela, 16 kwiecień 2017 14:20

Stany Zjednoczone zaczęły rozmieszczać w Polsce „antyrosyjskie” jednostki

W odpowiedzi na potencjalne zagrożenie ze strony Rosji w czwartek do Polski przybyła pierwsza jednostka armii USA, która będzie rozlokowana w regionie bałtyckim w składzie sił wielonarodowych.

Jak poinformowała agencja Reuters, ogólnie wielonarodowy kontyngent będzie składać się z 1170 żołnierzy, z czego 900 amerykańskich, 150 brytyjskich i 120 rumuńskich.

Będą oni znajdować się pięćdziesiąt kilometrów od Kaliningradu, gdzie Rosja umieściła rakiety zdolne do przenoszenia głowic atomowych i kompleksy przeciwlotnicze S-400.

Dodatkowo trzy amerykańskie jednostki przybędą do tego regionu w okolicach czerwca.

„Rozmieszczenie tych jednostek to demonstracja jedności NATO i powtórzenie wyraźnego sygnału skierowanego do każdego potencjalnego agresora”, - powiedział naczelny dowódca połączonych sił NATO w Europie Curtis Scaparrotti.

Rozmieszczenie amerykańskich sił w pobliżu obwodu kaliningradzkiego jest traktowane również jako świadectwo zmiany przez prezydenta USA Donalda Trumpa swojego krytycznego stosunku do NATO i zaostrzenia jego stosunku do Moskwy.

Równocześnie obserwatorzy podkreślają, że rozmieszczenie alianckich jednostek w Polsce ma miejsce na tle problemów w polskiej armii. W zeszłym roku opuściło ją 30 generałów i około 200 pułkowników na znak niezgody z otwartą polityczną ingerencją w kompetencje dowództwa wojsk ze strony władz i upolitycznieniem armii pod względem upartyjnienia.

 

Praca w Polsce