poniedziałek, 24 kwiecień 2017 07:22

Błaszczak wyjaśnił odmowę finansowania uroczystości z okazji 70 rocznicy akcji „Wisła”

Rząd Polski domaga się od Ukrainy symetrycznych działań w sprawach historycznych, polegających na odpowiednim uczczeniu ofiar tragedii wołyńskiej.

Jak poinformował RMF24 tak szef MSW Polski Mariusz Błaszczak objaśnił w Sejmie odmowę finansowania przez polski rząd 70 rocznicy akcji „Wisła”.

„Rząd polski popiera wejście Ukrainy do rodziny narodów europejskich, dążymy do jak najlepszych stosunków z Ukrainą, ale muszą one być oparte na prawdzie. Odrzucamy zasadę retorsji, ale domagamy się symetrii”, - oświadczył Błaszczak.

Dodał, że „nie zna wypadku, żeby rząd ukraiński finansował miejsce upamiętnienia rzezi wołyńskiej”.

Błaszczak podkreślił, że przewodniczący Związku Ukraińców w Polsce Piotr Tyma aktywnie krytykuje rząd RP w przestrzeni informacyjnej za odmowę finansowania przedsięwzięć z okazji 70 rocznicy akcji „Wisła”, ale sam nie potępił tragicznych wydarzeń na Wołyniu. „Poleciłem swoim współpracownikom przeprowadzenie kwerendy wypowiedzi Piotra Tymy pod kątem potępienia banderowców i nie znalazłem takiej jego wypowiedzi”, - powiedział szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Polski.

W trakcie posiedzenia Sejmu posłowie partii opozycyjnej „Platforma Obywatelska” Rafał Trzaskowski i Sławomir Nitras określili jako negatywny fakt odmowy przez rząd RP, po raz pierwszy od 1989 roku, przeznaczenia środków na uczczenie kolejnej rocznicy akcji „Wisła”. Podkreślili oni, że nie chodzi tu o stosunki ukraińsko-polskie, a o etnicznych Ukraińców, którzy są obywatelami Polski, a tym samym jest to wyłącznie sprawa polska, z którą Ukraina nie ma nic wspólnego.

W okresie 28 kwietnia do 1 maja w Polsce odbędą się główne uroczystości z okazji 70 rocznicy akcji „Wisła” – przymusowego wysiedlenia 150 tysięcy Ukraińców z ich etnicznych ziem na północ i zachód Polski, któremu towarzyszyły morderstwa i umieszczanie ludzi w obozach koncentracyjnych. Akcja była karą za działalność UPA na tych terenach, a formalnym powodem jej rozpoczęcia było zabójstwo w marcu 1947 roku przez oddział UPA ówczesnego wicepremiera, ministra obrony narodowej RP Karola Świerczewskiego.

W tym roku polskie władze nie przeznaczyły mniejszościom ukraińskim i łemkowskim żadnych środków na uczczenie tego wydarzenia, choć wcześniej robiły to regularnie. W konsekwencji, w Polsce powstał społeczny komitet, który samodzielnie, bez wsparcia państwa, zbiera fundusze na uczczenie rocznicy tego tragicznego wydarzenia.

 

Praca w Polsce