czwartek, 18 maj 2017 17:30

Polskie F-16 przechwyciły rosyjskich zwiadowców Ił-20 M nad terytorium Litwy

Incydent miał miejsce nad wodami Morza Bałtyckiego.
Takie informacje przekazało Sojusznicze Dowództwo Obrony Powietrznej (AIRCOM) w Ramstein (Niemcy), poinformowało wydanie „Wprost”.

Jak poinformował AIRCOM, była to pierwsza misja bojowa w czasie bieżącej natowskiej misji „Baltic Air Policing”, która rozpoczęła się w maju i polega na patrolowaniu przestrzeni powietrznej nad Litwą, Łotwą i Estonią.

W bazie Szawle na Litwie obecnie znajduje się Polski Kontyngent Wojskowy Orlik 7.

Do incydentu z udziałem rosyjskiego samolotu doszło w poniedziałek 15 maja. Polskie myśliwce F-16 wyleciały z bazy w celu zidentyfikowania obiektu, który pojawił się nad międzynarodowymi wodami Morza Bałtyckiego. Był to samolot zwiadowczy Ił-20. Godzinę wcześniej z estońskiej bazy w Amarii wyleciały hiszpańskie samoloty F-18, które zidentyfikowały rosyjski bombowiec Su-24.

Zdaniem majora Marka Kwiatka z Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, przechwycony przez polskich żołnierzy samolot miał wyłączony transponder - urządzenie, które pozwala zidentyfikować obiekt na niebie.

„Po raz pierwszy nasi piloci wykonywali misję bojową - czyli został przyjęty sygnał o aktywności niezidentyfikowanego samolotu, który nie miał włączonych transponderów, nie odpowiadał na próby nawiązania z nim kontaktu radiowego. Nie było go w planach lotów bazy w Szawle, w której dowodzi Polak. Po przechwyceniu samolot został zidentyfikowany jako Ił-20 M”, - zauważa Kwiatek.

Kremlowski Ił-20 kierował się w stronę Kaliningradu, ale po tym, jak została przechwycona przez polskie F-16, maszyna natychmiast zawróciła do bazy.

 

Praca w Polsce