wtorek, 04 lipiec 2017 16:04

Szef MSZ Polski: Z Banderą Ukraina nie wejdzie do Europy

Polska chce zawetować potencjalne członkostwo Ukrainy w Unii Europejskiej, jeśli nie zostaną rozwiązane kwestie historyczne i kwestie praw mniejszości.

Oświadczył o tym minister spraw zagranicznych Polski Witold Waszczykowski w wywiadzie dla wPolityce.

„Współpraca gospodarcza nie wygląda niestety najlepiej. A najgorzej jest oczywiście w kwestiach historycznych. Nasz przekaz jest bardzo jasny: z Banderą do Europy nie wejdziecie. Mówimy to i głośno, i cicho. Nie powtórzymy błędów z lat 90., gdy nie domknęliśmy pewnych spraw w relacjach z Niemcami oraz z Litwą. Mam tu na myśli status polskich mniejszości w tych krajach. Nauczeni tymi doświadczeniami będziemy od Ukrainy stanowczo się domagali, by wszystkie sprawy zostały wyczyszczone, zanim Kijów stanie u wrót Europy, prosząc o członkostwo”, - powiedział minister.

Waszczykowski zaznaczył, że w przypadku nierozwiązania tych kwestii może wystąpić sytuacja taka jak ta, który istnieje między Grecją i Macedonią. Z powodu braku zgody Grecji w sprawie oficjalnej nazwy Macedonii, nie może ona wejść do NATO i rozpocząć negocjacji w sprawie członkostwa w UE.

Minister przypomniał, że obecnie przygotowywana jest wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Kijowie, w zeszłym roku w Warszawie przebywał prezydent Ukrainy Petro Poroszenko oraz szereg ukraińskich ministrów, a praca nad rozwiązaniem wspólnych problemów trwa.

Przypomnijmy, że szef partii rządzącej „Prawo i Sprawiedliwość” Jarosław Kaczyński wcześniej twierdził, że czczenie imienia Stepana Bandery na Ukrainie może zaszkodzić jej unijnym aspiracjom.

Kaczyński powiedział również, że przyszłość stosunków polsko-ukraińskich „stoi pod znakiem zapytania” z powodu stosunku Ukrainy do własnej historii, w szczególności roli UPA.

 

Praca w Polsce