piątek, 06 październik 2017 16:22

W Polsce po protestach policja przeprowadziła naloty w organizacjach praw człowieka

W Polsce policja przeprowadziła naloty w biurach kilku organizacji działających na rzecz praw kobiet, konfiskując dokumenty i komputery dzień po tym, jak kobiety zorganizowały antyrządowe marsze przeciwko ograniczającym ustawom dotyczącym aborcji.

Naloty odbyły się w środę w Warszawie, Gdańsku, Łodzi i Zielonej Górze. Chodzi o biura dwóch organizacji zajmujących się ochroną praw człowieka: „Centrum Praw Kobiet” i „Baba”, które pomagają ofiarom przemocy w rodzinie, a w tym tygodniu brały udział w antyrządowych akcjach, informuje The Guardian.

Obrończynie praw człowieka oskarżają władze Polski o próby ich zastraszenia.

Polscy prokuratorzy odrzucają jednak takie oskarżenia, twierdząc, że przeprowadzenie nalotów dzień po protestach to przypadek.

Poinformowano, że prokuratorzy rzekomo szukają dowodów przestępstw w Ministerstwie Sprawiedliwości, działającym przy poprzednim rządzie. W owym czasie Ministerstwo finansowało kobiece organizacje praw człowieka.

Zaznaczamy, że niedawno w polskich mediach pojawiła się informacja o tym, iż organizacje zajmujące się ochroną praw kobiet i biorące udział w marszach mających na celu zmianę ustawy o aborcji rzekomo dostały ogromne środki od organizacji finansowanych przez filantropa i miliardera George’a Sorosa.

 

Praca w Polsce