piątek, 20 październik 2017 13:22

Polska odmówiła Węgrom wystosowania wspólnego listu protestacyjnego w związku z ukraińską ustawą edukacyjną

Szef polskiego MSZ zaznaczył, że Polska nie uważa ukraińskiej ustawy edukacyjnej za duży problem i nie zamierza dołączać do emocjonalnych oświadczeń Węgier.

Minister spraw zagranicznych Polski Witold Waszczykowski odmówił szefowi MSZ Węgier podpisania wspólnego listu do władz Ukrainy, dotyczącego ukraińskiej ustawy o edukacji. Waszczykowski powiedział o tym w wywiadzie dla węgierskiego wydania Heti Valasz, informuje „Rzeczpospolita”.

Waszczykowski zwrócił uwagę na ukraińską ustawę o edukacji, w związku z którą Węgry ogłosiły inicjatywę renegocjacji w sprawie Umowy o stowarzyszeniu między UE i Ukrainą, a także zamiar blokowania dalszego zbliżenia Ukrainy z UE.

„Nie będę tego potępiać, bo jest to dwustronna sprawa między Węgrami a Ukrainą. Nie upolityczniałbym jednak tego problemu, biorąc pod uwagę trudności Ukrainy wynikające z rosyjskiej agresji. Jestem przekonany, że sytuację można rozwiązać w pokojowy, mniej emocjonalny sposób”, –– oświadczył.

Waszczykowski dodał, że mówił o tym ministrowi spraw zagranicznych Węgier Péterowi Szijjártó, kiedy ten proponował napisać wspólny list do kierownictwa Ukrainy.

Szef MSZ zaznaczył, że ustawa ma na celu uregulowanie sytuacji w rosyjskich szkołach, a polska mniejszość ma na Ukrainie tylko kilka dwujęzycznych szkół, wobec czego Warszawa nie uważa, by był to duży problem i nie zamierza dołączać do emocjonalnych wypowiedzi Szijjártó.

„Ale rozumiem sytuację Węgrów: mieszkają w większej enklawie, mają też więcej szkół, gdzie węgierski jest głównym językiem, choć szczerze mówiąc nie brzmi to dla mnie naturalnie, bo mieszkające tam osoby powinny rozumieć oba języki”, – powiedział minister Waszczykowski.

Jak informowaliśmy, 26 września rząd Węgier oświadczył, że w związku z ustawą „O edukacji” będzie blokować wszystkie dalsze orzeczenia Unii Europejskiej, mające na celu zbliżenie UE z Ukrainą.

 

Praca w Polsce