czwartek, 16 listopad 2017 12:17

Parlament Europejski rekomenduje rozpoczęcie procedury wprowadzenia sankcji przeciwko Polsce

Parlament Europejski przyjął krytyczną rezolucję w sprawie Polski, która zaleca, aby uruchomić procedurę zastosowania sankcji wobec kraju.

Za przyjęciem dokumentu głosowało 438 europosłów, przeciw było 152, 71 wstrzymało się od głosu.

Dokument wzywa rząd Polski do poszanowania rządów prawa i podstawowych praw zapisanych w traktatach oraz ostro krytykuje pogorszenie przestrzegania norm UE.

„Obecna sytuacja w Polsce stanowi jednoznaczne ryzyko poważnego naruszenia wartości”, - czytamy w rezolucji.

Europosłowie są szczególnie zaniepokojeni reformą sądownictwa, którą prowadzi rząd Polski. Apelują, aby nie wprowadzać w życie nowych przepisów, dopóki nie zostaną zagwarantowane podstawy niezależności sądów.

Parlament Europejski wzywa polskie władze do wykonania zaleceń Komisji Europejskiej i Komisji Weneckiej. Ponadto europejscy parlamentarzyści wzywają do przestrzegania postanowień trybunału UE o natychmiastowym wstrzymaniu wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej.

Europosłowie zdecydowanie potępili „ksenofobiczny i rasistowski marsz”, który odbył się w Warszawie w sobotę, 11 listopada. Parlamentarzyści wezwali również Polskę do poszanowania prawa do wolności zgromadzeń.

Posłowie do Parlamentu Europejskiego zainicjowali także własną procedurę zmierzającą do uruchomienia artykułu 7 traktatu o Unii Europejskiej, który przewiduje wprowadzenie sankcji. Polska może zostać między innymi pozbawiona prawa głosu w Radzie UE.

Przyjęcie odpowiedniej rezolucji rozpoczyna procedurę wniesienia do Rady UE wniosku dotyczącego uznania zagrożenia rządów prawa w Polsce. Następnie Rada UE powinna przegłosować za wnioskiem większością głosów 22 państw.

Nie oznacza to jednak wprowadzenia sankcji wobec Polski, które wymagają jednomyślności. Równocześnie sama sytuacja może stać się bezprecedensowa. Do tej pory Parlament Europejski stosował odpowiednie postanowienia traktatu o UE tylko wobec Węgier, jednak propozycja została wstrzymana w Radzie UE.

 

Praca w Polsce