wtorek, 21 listopad 2017 09:24

Od 2022 roku Polska chce zrezygnować z rosyjskiego gazu

Polska chce zrezygnować z gazu z Rosji po wygaśnięciu umowy długoterminowej w 2022 roku.

Oświadczył o tym na antenie Polskiego Radia szef MSZ Witold Waszczykowski.

„Tak, chcemy skończyć w 22 roku, oczywiście, ten kontrakt rosyjski. Co więcej, zachęcamy inne państwa, na przykład Chorwację, żeby zbudowała też terminal gazowy na Adriatyku, który mógłby zasilać tamtą część Europy gazem z innych państw świata”, - powiedział Waszczykowski.

Dodał, że Warszawa zainicjowała również program współpracy z USA.

Minister zaznaczył, że w Europie byli i są politycy, których Gazprom „kupuje”, a oni mówią, że Rosja nikomu nie zagraża.

„Toczy się rywalizacja o olbrzymi rynek Europy Środkowej, możemy jeszcze dołączyć gaz kaspijski i tak dalej. I to powoduje, że są politycy, którzy są, powiedzmy sobie wprost, kupowani. Przecież były kanclerz niemiecki został kupiony solidną pensją przez Gazprom”, - podkreślił szef polskiej dyplomacji.

Dodał, że były kanclerz Niemiec Gerhard Schröder ostatnio ponownie bronił Rosji, twierdząc, że Rosja nikomu nie zagraża, tym bardziej Polsce.

„Oczywiście, za te pieniądze można wszystko powiedzieć”, - stwierdził Waszczykowski.

 

Praca w Polsce