czwartek, 23 listopad 2017 13:30

Pozostałości rozmontowanego pomnika UPA w Hruszowicach zostały wykorzystane do budowy drogi

Pozostałości rozmontowanego pomnika żołnierzy UPA z miejscowości Hruszowice w pobliżu Przemyśla zostały wykorzystane do budowy drogi.

Janusz Słabicki, wójt gminy Stubno, w której znajduje się wieś Hruszowice, powiedział o tym w wywiadzie dla „Na Temat”, przekazuje "Ukraińska Prawda".

Polscy nacjonaliści zdemontowali pomnik żołnierzy UPA, którzy zginęli w walkach w okolicy Przemyśla, w dniu 27 kwietnia.

„Kamienie zostały zutylizowane. Służą społeczeństwu Polski. Zostały z nich usypane drogi”, – powiedział Słabicki.

„Spodziewałem się, że banderowcy zechcą zrobić z nich relikwie i świętość narodową. Dlatego im to uniemożliwiłem. Cynicznie zresztą. W innej sytuacji zwróciłbym te kamienie, ale wiedząc w którym kierunku to idzie, to zrobiliśmy tak, jak powiedziałem”, – wyjaśnił wójt.

Nie martwi go przy tym, że taki krok jest w stanie wywołać międzynarodowy skandal na tle tego, że strona ukraińska nalega na odrestaurowanie pomnika.

„Oni z naszymi pomnikami robią co chcą. Tam jest wolna amerykanka, nikt tego nie kontroluje. Ja powiem tak – nie ma najmniejszych szans na to, żeby ten pomnik został odbudowany. Chyba, że zmieni się władza na tym terenie. Drugi raz takiej głupoty nie zrobimy”, – powiedział wójt.

Warto nadmienić, że latem tego roku w miejscowości Hruszowice odrestaurowano metalowy krzyż z rozmontowanego pomnika żołnierzy UPA, teraz jednak jest on poświęcony Ukraińcom, którzy w latach II wojny ratowali Polaków „przed śmiercią z rąk UPA”.

 

Praca w Polsce