poniedziałek, 24 październik 2016 13:16

Z Chyrowa do Przemyśla pojedzie pociąg

Po ponad 70-letniej przerwie może zostać otwarte jeszcze jedno połączenie kolejowe z Polski na Ukrainę : Chyrów – Dobromil – Niżankowice – Przemyśl.

Dyrektor Departamentu Współpracy Międzynarodowej i Międzynarodowej Pomocy Technicznej Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej Polina Li poinformowała o tym na swoim Facebooku. „Wznowienie połączenia kolejowego Chyrów – Dobromil – Niżankowice – Przemyśl da nowy impuls do rozwoju rejonu starosamborskiego”, – zauważyła.

Wznowienie połączenia jest inicjatywą polskich wolontariuszy, którzy zaproponowali przywrócenie ruchu kolejowego na zamkniętej ponad 20 lat temu trasie Przemyśl – Malhowice. W tym celu została zorganizowana akcja „I Bieszczadzka Siekierezada Kolejowa”, w ramach której we wrześniu oraz w dniach 21-22 października ochotnicy oczyszczali porzucone tory z drzew, traw i krzewów. Akcja zdobyła szerokie poparcie zarówno wśród społeczeństwa, jak i władzy – jako jej partnerzy wystąpili minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak, Ministerstwo Obrony, PKP Polskie Linie Kolejowe S. A., Straż Graniczna, Państwowa Straż Pożarna, polska Policja oraz wiele innych instytucji i organizacji. Oprócz odzyskiwania historii akcja ma też praktyczny aspekt – odnowione połączenie kolejowe Zagórz – Chyrów – Przemyśl stanie się jedyną alternatywą dla połączenia kolejowego polskich miast w Bieszczadach (Ustrzyki Dolne i Sanok) z resztą Polski po zamknięciu w ramach remontu generalnego linii kolejowej Jasło – Rzeszów i Jasło – Nowy Zagórz na lata 2017-2020.

Ruch tranzytowy na trasie Zagórz – Chyrów – Przemyśl będzie możliwy po otwarciu przejścia granicznego „Niżankowice – Malhowice” na ukraińsko-polskiej granicy. Międzynarodowe połączenie kolejowe Chyrów – Zagórz było wykorzystywane do połowy 2000 roku, ale zostało wstrzymane. Dziś z obwodu lwowskiego do Polski jeździ tylko jeden pociąg ze Lwowa. Składa się on z dwóch wagonów sypialnych, z których jeden dojeżdża przez Kraków do Warszawy, a drugi – do Wrocławia. Pociąg jeździ raz dziennie.

Wasyl Sydorowicz

 

Praca w Polsce