Forum Ekonomiczne banner
Przewodniczący Lwowskiej OAP Ołeh Syniutka i Konsul Generalny RP we Lwowie Wiesław Mazur na wspólnym spotkaniu potępili akt wandalizmu, który miał miejsce Hucie Pieniackiej w rejonie brodzkim, gdzie nieznani sprawcy zniszczyli pomnik poświęcony ofiarom wśród ludności cywilnej w czasie II wojny światowej.
Dział: Ukraina
Rzecznik Prawego Sektora Artem Skoropadśkyj przedstawił na swoim Facebooku oficjalne stanowisko „Prawego Sektora” odnośnie zniszczenia pomnika w Hucie Pieniackiej.
Dział: Ukraina
Clare Hollingworth zmarła w Hongkongu w wieku 105 lat.
Dział: Społeczeństwo
W rejonie brodzkim w obwodzie lwowskim 8 stycznia rano odkryto zniszczony pomnik upamiętniający Polaków, którzy zginęli podczas II wojny światowej. Na miejscu znaleziono ukraińskie symbole nacjonalistyczne. MSZ Polski przygotowuje już notę.
Dział: Ukraina
Jedną z najważniejszych będzie 75. rocznica utworzenia Armii Krajowej.
Dział: Polska
Postać Henryka Jana Józewskiego jest mało znana na Ukrainie. Choć urodził się w Kijowie (6 sierpnia 1892 r.) i z oddaniem pracował na rzecz polsko-ukraińskiego porozumienia, do tej pory w ukraińskiej stolicy nie ma ulicy nazwanej na jego cześć. Z powodu swojego kompromisowego stanowiska miał wielu wrogów: radzieccy agenci bezskutecznie próbowali zabić go w 1932 roku, ukraińscy nacjonaliści – w 1934, polscy nacjonaliści – w 1942, a komuniści – w 1943. Wiosną 1953 roku wpadł w końcu w ręce służb specjalnych polskiej „demokracji ludowej”. Ku swemu wielkiemu zdziwieniu, komuniści odkryli ciekawą stronę życia niepozornego więźnia – w grudniu 1928 roku marszałek Piłsudski skierował Józewskiego na Wołyń, by walczył z bolszewickimi agentami i organizował polską sieć wywiadowczą. Wydawało się, że rozstrzelanie było nieuchronne, jednak przez przypadek udało mu się ocalić życie – po śmierci Stalina i późniejszym ociepleniu klimatu politycznego w komunistycznej Polsce sąd ograniczył się do kary 5 lat więzienia.
Dział: Publicystyka
Na konferencji prasowej, która odbyła się w czwartek 5 stycznia we Lwowie, nowy dyrektor Lwowskiej Galerii Sztuki Taras Wozniak zawiadomił o zniknięciu prawie setki starodruków. Poprzedni dyrektor galerii Łarysa Woznyćka zaprzecza tym zarzutom.
Dział: Ukraina
Na ścianach Soboru Mądrości Bożej w Kijowie naukowcy odkryli tysiącletni autograf artysty, który ozdabiał ściany świątyni.
Dział: Ukraina
Podróże w przeszłość dobrze sprzedają się wśród dociekliwych cudzoziemców.
Dział: Biznes
czwartek, 29 grudzień 2016 16:11

Nie pamięć

Odchodzący do historii rok 2016 zapisze się w pamięci Polaków i Ukraińców jako wyjątkowy pod pewnym względem. W medialnym dyskursie, zarówno w Polsce jak i na Ukrainie, utrzymuje się nastrój napięcia, który w latach poprzednich utrzymywał się tylko latem. Tradycyjnie to napięcie kumulowało się w okresie rocznicy wołyńskiej Krwawej Niedzieli – daty 11 lipca, wiązanej z apogeum napaści ukraińskich nacjonalistów na polskie osady w roku 1943. Co ciekawe, jeszcze parę lat temu ten okres wzmożenia napięć i dyskusji odznaczał się słabą intensywnością i umiarkowanym rezonansem społeczno-medialnym w porównaniu z takimi historycznymi tematami jak obchody rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, Święta Niepodległości, Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, rocznicy Porozumień Sierpniowych czy nawet katastrofy smoleńskiej. Ani 11 lipca nie był „medialną” rocznicą, ani sam temat Rzezi Wołyńskiej nie dorównywał popularnością dyskusjom dotyczącym Lecha Wałęsy, decyzji o wybuchu w Warszawie powstania w sierpniu 1944 r. albo antykomunistycznego podziemia powojennego. Na te tematy pisano dziesiątki artykułów przewijających się w kolejnych wydaniach tygodników i miesięczników, przedstawiano je w książkach, pod którymi uginały się półki w najpopularniejszych księgarniach.    
Dział: Publicystyka
Strona 1 z 28

 

Praca w Polsce

 

 

linia102.pl promo