niedziela, 07 maj 2017 22:05

Tydzień 3-5 maja w gospodarce Ukrainy

Otwartość danych publicznych, dochody banków, długi Ukraińców i zatrzymanie metalurgii.
 Podczas krótkiego, trzydniowego tygodnia roboczego po tradycyjnym ukraińskim weekendzie majowym nie miały miejsce żadne głośne wydarzenia gospodarcze. Zostanie on jednak zapamiętany dzięki ciekawym wskaźnikom, w szczególności dzięki międzynarodowemu uznaniu otwartości danych publicznych, dochodowości systemu bankowego, uzupełnieniu rezerw walutowych w złocie i zmniejszeniu produkcji w branży metalurgicznej.

Ranking otwartości danych publicznych stał się najważniejszym pozytywnym osiągnięciem Ukrainy w ubiegłym tygodniu, ponieważ na podstawie wyników międzynarodowego badania Global Open Data Index w porównaniu z ubiegłym rokiem Ukraina podniosła się o 30 pozycji i awansowała z 54. na 24. miejsce. Ze wskaźnikiem otwartości danych publicznych w wysokości 49% Ukraina znajduje się na tym samym poziomie, co Austria i Słowenia oraz wyprzedza Polskę (27. miejsce, 47%), Holandię (32 miejsce, 44%) i Belgię (38 miejsce, 42%). To zasłużona nagroda, jeśli wziąć pod uwagę, jaką pracę wykonał rząd – większość podstawowych rejestrów publicznych jest otwarta dla wspólnego użytkowania, wprowadzono portal otwartych danych, a Ukraina przyłączyła się do Międzynarodowej Karty Otwartych Danych. Pierwsze miejsce pod względem otwartości danych publicznych zajęła Australia i Tajwan ze wskaźnikiem otwartości na poziomie 79%.

Drugą pozytywną wiadomością ubiegłego tygodnia była informacja o rentowności ukraińskiego systemu bankowego w okresie od stycznia do marca bieżącego roku. Pod koniec I kwartału 2017 roku wypłacalne ukraińskie banki uzyskały 5,09 mld hrywien dochodu netto, a przy tym system bankowy działał z zyskiem w każdym z trzech miesięcy kwartału. Według informacji Narodowego Banku Ukrainy w styczniu dochód netto sektora bankowego wyniósł 0,36 mld hrywien, w lutym – 3,49 mld hrywien, a w marcu – 1,24 mld hrywien. Dla porównania w pierwszym kwartale ubiegłego roku ukraiński system bankowy stracił 8,01 mld hrywien netto. Jednocześnie, problemowe zagadnienia wciąż dotyczą tego sektora – około jedna trzecia ukraińskich działających banków nadal potrzebuje zwiększenia kapitału. NBU informuje, że obecnie 27 z 60 największych banków, w których przeprowadzono testy w latach 2015-2016, kontynuuje dokapitalizowanie.

Pozytywna była także dynamika przyrostu rezerw walutowych Ukrainy w złocie. Według stanu na 1 maja stanowiły one 17,175 mld dolarów, co w porównaniu z marcem stanowi wzrost o 2,052 mld dolarów, czyli o 13,57%. Głównym źródłem przyrostu stały się wpływy od Międzynarodowego Funduszu Walutowego i innych darczyńców Ukrainy, a także interwencje walutowe – dzięki nadwyżce podaży waluty NBU kupił 402,3 mln dolarów według korzystnego kursu. W najbliższym czasie rezerwy walutowe mogą zwiększyć się o kolejne 1,1 mld dolarów, które na mocy orzeczenia sądu skonfiskowano od byłego prezydenta Wiktora Janukowycza i jego otoczenia – tak przynajmniej poinformował o tym prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, stwierdzając, że skonfiskowane środki nadeszły już do skarbu państwa.

 

Na tym pozytywne wiadomości i wskaźniki na Ukrainie się kończą. W zeszłym tygodniu Państwowa Służba Statystyki poinformowała o wzroście zadłużenia wypłaty wynagrodzenia – według jej danych w marcu 2017 r. dług w tym zakresie wzrósł na Ukrainie o 3,7% w porównaniu z lutym bieżącego roku, a 1 kwietnia wynosił 2,07 mld hrywien. Zadłużenie wobec pracowników gospodarczo aktywnych przedsiębiorstw w marcu wzrosło o 8,5%, czyli do 1,028 mld hrywien. Zaległości w wypłacie pensji i niski poziom dochodów Ukraińców spowodowały wzrost zadłużenia za usługi mieszkaniowo-komunalne. Według informacji Państwowej Służby Statystyki dług Ukraińców za sam gaz w okresie od 1 stycznia do 31 marca 2017 roku wzrósł o 16,7%, czyli do 7,117 mld hrywien, a za ogrzewanie i ciepłą wodę – o 8,8%, czyli do 10,355 mld hrywien. Ogólnie rzecz biorąc, poziom zrealizowanych przez ludność opłat za usługi mieszkaniowo-komunalne wynosi 85,3%, ale za gaz wskaźnik ten jest najniższy – 77,6%. Jeśli sytuacja ze wzrostem dochodów i możliwościami zarobku dla Ukraińców pozostanie na tym samym, pesymistycznym poziomie co teraz, wskaźniki opłat za usługi komunalne mogą się jeszcze bardziej pogorszyć.

 

Kolejną negatywną wiadomością ostatniego tygodnia była informacja o rekordowym spadku wielkości wytopu stali na Ukrainie. Według danych stowarzyszenia „Ukrmetalurhprom”, od stycznia do kwietnia 2017 r. ukraińskie przedsiębiorstwa metalurgiczne zmniejszyły wytop stali węglowej w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku o 15,8%, czyli do 6,975 mln ton, co stanowi historyczne minimum od momentu rozpoczęcia agresji Rosji wobec Ukrainy. Natomiast w okresie od stycznia do kwietnia 2017 r. Ukraina zwiększyła o 85% w porównaniu z okresem od stycznia do kwietnia 2016 roku wpływy z eksportu rudy żelaza – do 947,4 milion dolarów z 511,3 mln dolarów. Wynik jest pozytywny, ale niepokojący. Choć w okresie od stycznia do kwietnia wywieziono o 15,8% mniej surowca niż w tym samym okresie w 2016 roku, zysk ze sprzedaży surowców czyni przygotowanie wysokiej jakości końcowego produktu stalowego na Ukrainie nieciekawym, co w perspektywie może „dobić” ukraińską produkcję metalurgiczną. Sytuacja jednej branży już radykalnie się pogorszyła. Według gazety „Dzerkało Tyżnia” w latach 2012-2017 Ukraina trzykrotnie zmniejszyła przemysłowe zużycie gazu – z 15,88 mld metrów sześciennych w 2012 roku do 5,53 mld metrów sześciennych w 2017 roku. Główne pogorszenie dotknęło przemysłu chemicznego, dla którego drogi gaz i światowa koniunktura na rynku sprawiły, że produkcja stała się mało konkurencyjna.


Wasyl Sydorowicz

 

Praca w Polsce