niedziela, 14 maj 2017 21:37

Tydzień 10-13 maja w gospodarce Ukrainy

Potwierdzenie ratingów, 20 miliardów długu, prognozy rozwoju i straty bankowe.
Główną wiadomością drugiego czterodniowego poświątecznego ukraińskiego tygodnia roboczego było potwierdzenie międzynarodowego suwerennego ratingu Ukrainy przez jedną z najstarszych agencji ratingowych na świecie – Standard&Poor's, która zachowała długoterminowe i krótkoterminowe ratingi państwa na poziomie „B-/B” ze stabilną prognozą, a także potwierdziła długoterminowy rating Ukrainy w skali krajowej na poziomie „uaBBB-”. Decyzja Standard&Poor's potwierdza, że ukraińska gospodarka jest stabilna.

Jednocześnie eksperci Standard&Poor's w swoim raporcie ostrzegają, że Ukrainę już w najbliższym czasie czeka masowa wypłata długów – według szacunków agencji, Ukraina w latach 2017-2020 musi spłacić kwotę długu państwowego i odsetek z nim związanych w wysokości aż 20 miliardów dolarów, czyli około 21% produktu krajowego brutto. W 2017 roku Ukraina musi zapłacić 2,6 mld dolarów, w 2018 roku – 3,9 mld USD, a szczyt wypłat w wysokości 7,5 mld dolarów przypada na rok 2019 . Zdaniem Standard&Poor's, wypłaty w 2019 roku będą zależeć od zdolności rządu do reform, określonych w programie Międzynarodowego Funduszu Walutowego, a także możliwości refinansowania części długu za pomocą środków pozyskanych na rynkach międzynarodowych.

W prognozach rozwoju gospodarki narodowej Ukrainy Standard&Poor's wykazała maksymalną powściągliwość – agencja zakłada, że w 2017 roku PKB kraju wzrośnie zaledwie o 1,9%. Nie zważając na ryzyko, związane z blokadą na wschodzie Ukrainy, eksperci spodziewają się wzrostu konsumpcji w związku ze zwiększeniem płacy minimalnej, obniżeniem poziomu inflacji i stopniową poprawą na rynku pracy, co doprowadzi do średniorocznych wskaźników wzrostu PKB na poziomie 2,7% w latach 2017-2020. Dla porównania kluczowy wierzyciel Ukrainy, Międzynarodowy Fundusz Walutowy, w swoim raporcie na temat perspektyw rozwoju gospodarki światowej zachował wcześniej ogłoszoną prognozę wzrostu PKB na Ukrainie w roku 2017 na poziomie 2%, a w 2018 roku spodziewa się wzrostu PKB o 3,2%. MFW zauważa również, że ukraińska gospodarka wspiera rozwój poprzez zwiększenie zaufania i wzrostu realnych dochodów ludności. Prognozę wzrostu PKB Ukrainy o 2% w bieżącym roku oraz o 3% w 2018 roku podtrzymał także Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju, który zaznaczył, że blokada przewozów ładunków na Donbasie w najbliższej perspektywie będzie wpływać zarówno na wzrost PKB, jak i na bilans płatniczy. Przy okazji, z raportów EBOR wynika, że w ubiegłym roku w porównaniu do roku 2015 bank zmniejszył inwestycje w Ukrainę o 41,73% – do 581 mln euro, ale pozostał wiodącym inwestorem i inicjatorem reform na Ukrainie na tle poważnych problemów, które są obecne w tym państwie" z łączną wielkością inwestycji w wysokości 12,358 mld euro.

Inną ważną, ale negatywną wiadomością zeszłego tygodnia stała się opublikowana w dniu 12 maja przez Narodowy Bank Ukrainy skorygowana ocena strat wypłacalnych banków w roku 2016, która wzrosła o 22,2%, czyli o 35,5 mld hrywien – do 195,7 mld hrywien. Do wzrostu strat doszło z powodu korekty wyników finansowych znacjonalizowanego, największego ukraińskiego banku – Privatbanku, którego roczne straty po kontroli audytowej wzrosły o 21,6%, czyli o 29,163 mld hrywien – do 164,472 mld hrywien. Korekty strat w kierunku zwiększenia nastąpiły także w rosyjskich bankach państwowych oraz bankach z rosyjskimi korzeniami. W tym kontekście imponująco wygląda ocena ukraińskiego internetowego wydania FinBalance, dotycząca procesu stałego dokapitalizowywania banków państwowych i dofinansowania Funduszu Gwarancji Depozytów Osób Fizycznych, który dokonuje wypłaty odszkodowań dla deponentów banków – na te potrzeby od początku 2014 roku z budżetu państwa wydano około 300 mld hrywien, czyli ponad 7 tysięcy hrywien na każdego Ukraińca. I to nie koniec, gdyż audytorzy, jak się wydaje, nadal odkrywają nowe straty i manipulacje ze sprawozdawczością w znacjonalizowanych i niewypłacalnych bankach. Pytanie, kto za to odpowie i czy odpowie czy w ogóle, pozostaje jednak otwarte.

 

Na zakończenie – kilka pozytywnych wiadomości. Pierwsza jest statystyczna: według danych Państwowej Służby Statystyki, w kwietniu inflacja na Ukrainie zwolniła dwukrotnie. Kwietniowy wzrost indeksu cen konsumpcyjnych wyniósł 0,9% w porównaniu z marcowym wskaźnikiem na poziomie 1,8%. Do spowolnienia inflacji doszło z powodu znacznego spadku cen jaj (o 18,3%), a także spadku cen kaszy gryczanej i mleka. Druga pozytywna wiadomość jest taka, że na Ukrainie rośnie realna pensja. W marcu bieżącego roku wzrosła ona o 6,8% w porównaniu z lutym 2017 roku, a wzrost realnych płac Ukraińców w okresie od stycznia do marca bieżącego roku w porównaniu z tym samym okresem w 2016 roku wyniósł 19,3%. Trzecia pozytywna wiadomość dotyczy siły nabywczej Ukraińców: według raportu firmy NewZoo, która specjalizuje się w branży gier, w zeszłym roku Ukraińcy wydali na gry komputerowe 189 milionów dolarów, a pod tym względem Ukraina znalazła się na 43. miejscu na świecie.


Wasyl Sydorowicz

 

Praca w Polsce