poniedziałek, 10 lipiec 2017 07:33

Tydzień 3-7 lipca w gospodarce Ukrainy

Opóźnienie MFW, przyspieszenie inflacji, atrakcyjnoścć inwestycyjna i rozwój społeczny
Ubiegły tydzień w ukraińskiej gospodarce zostanie zapamiętany dzięki negatywnemu stanowisku głównego wierzyciela Ukrainy, Międzynarodowego Funduszu Walutowego, spowodowanemu przez rewizję prognoz ze strony ukraińskich władz, przyspieszeniu inflacji, a także wzrostowi wskaźników rozwoju społecznego i atrakcyjności inwestycyjnej państwa ukraińskiego.
 
Jeśli chodzi o Międzynarodowy Fundusz Walutowy, w zasadzie spodziewano się informacji o jego stanowisku, biorąc pod uwagę, że jego wymagania nie zostały spełnione przez ukraińskie władze ustawodawcze w osobie Rady Najwyższej. Jak poinformowała agencja Bloomberg, powołując się na informacje uzyskane bezpośrednio od ukraińskiego premiera Wołodymyra Hrojsmana, kolejna, piąta transza programu rozszerzonego finansowania MFW w wysokości 1,9 mld dolarów może zostać przyznana Ukrainie nie wcześniej niż jesienią 2017 roku. Powodem opóźnienia jest to, że ukraiński parlament nie rozpatrzył przed letnimi wakacjami zagadnień reformy systemu emerytalnego w kraju i reformy ziemskiej. Jak mówi Hrojsman, reforma emerytalna idzie zgodnie z planem, prace nad stworzeniem antykorupcyjnych sądów są w toku, a projekty ustaw w sprawie reformy ziemskiej nie zostały przygotowane w odpowiednim czasie. Co prawda, rząd nie robi z tego tragedii – jak poinformował ten sam Hrojsman po spotkaniu z brytyjską premier Theresą May w dniu 5 lipca, współpraca Ukrainy i MFW "odbywa się według normalnego grafiku". Natomiast ukraiński premier z jakiegoś powodu zaczął mówić o "restarcie" stosunków między Ukrainą i Funduszem – podczas konferencji inwestycyjnej w dniu 7 lipca powiedział, że możliwie efektywną współpracę z MFW można było osiągnąć "poprzez uruchomienie nowego programu współpracy", ale jednocześnie Ukraina "ma wykonywać wzięte na siebie zobowiązania i być prognozowana". Opinia ta jest słuszna i mimowolnie potwierdza, że nowy program w stosunkach też nie pomoże, ponieważ istniejący program EFF zatrzymuje się właśnie z powodu braku u ukraińskich władz dwóch ostatnich ze wskazanych cech.

Pomimo rządowego optymizmu brak kredytów MFW zmusza Narodowy Bank Ukrainy do rewizji swoich prognoz. 6 lipca NBU poinformował, że po raz kolejny pogorszył prognozę wzrostu rezerw walutowych Ukrainy do końca 2017 roku do poziomu 20 mld dolarów. Przypomnijmy, że wcześniej ta prognoza przewidywała wzrost rezerw do 21,3 mld dolarów, ale w marcu została skorygowana do 20,8 mld dolarów. Jej korekty dokonano pomimo pozytywnej tendencji wzrostu rezerw – w pierwszym półroczu 2017 r. rezerwy walutowe Ukrainy wzrosły o 16%, a na dzień 1 lipca wynosiły 17,97 mld dolarów dzięki korzystnej sytuacji na rynkach zewnętrznych i zakupowi obcej waluty za niższe stawki.

Skorygowano również inne prognozy. NBU pogorszył prognozę wzrostu realnego Produktu Krajowego Brutto Ukrainy w 2017 roku z 1,9% do 1,6%, ale zachował prognozę inflacji na poziomie 9,1%. Do rewizji tej prognozy doszło z uwagi na gorsze wyniki aktywności gospodarczej w pierwszej połowie roku, w szczególności w sektorze usług, a takze ze względu na rewizję ocen plonów zbóż. Natomiast zdaniem NBU wzrost gospodarczy będzie odbywać się kosztem wzrostu atrakcyjności inwestycyjnej i wzrostu eksportu. Tymczasem póki co, na Ukrainie ma miejsce wzrost inflacji. W czerwcu inflacja w kraju wynosiła 1,6%, co stanowi więcej w porównaniu z majową inflacją na poziomie 1,3%. Natomiast w porównaniu z czerwcem 2016 r. inflacja na Ukrainie, według danych Państwowej Służby Statystyki, wzrosła o 15,6%, głównie z uwagi na wzrost cen  poszczególnych produktów żywnościowych i usług mieszkaniowo-komunalnych.

Głównymi pozytywnymi wiadomościami minionego tygodnia były wysokie stanowiska Ukrainy w dwóch renomowanych rankingach. 5 lipca okazało się, że na podstawie wyników badania "Indeks rozwoju społecznego", przygotowanego przez amerykańską organizację pozarządową Social Progress Imperative przy wsparciu firmy Deloitte, Ukraina zajęła 64 miejsce pod względem poziomu życia wśród 128 krajów świata. Indeks ten określa ranking państw na podstawie wskaźników, które mają bezpośredni wpływ na jakość życia ludności. Ukraina znalazła się w grupie krajów z poziomem rozwoju "powyżej średniego" dzięki prawie maksymalnej ocenie w kategoriach "żywienie", "podstawowa opieka medyczna" i "dostęp do edukacji podstawowej". Nieco poprawiły się wskaźniki "dostęp do informacji i komunikacji", "wolność wyboru i wolność osobista" oraz "dostęp do szkolnictwa wyższego". Liderem światowego rankingu rozwoju społecznego stała się Dania, na drugim miejscu znalazła się Finlandia, a trzecie i czwarte miejsce z taką samą liczbą punktów dzielą Islandia i Norwegia. Polska jest w tym rankingu na 32. miejscu, Słowacja – na 30., Rosja – na 67., a Mołdawia – na 71.

Drugim osiągnięciem Ukrainy stał się wzrost indeksu atrakcyjności inwestycyjnej Ukrainy w wersji Europejskiego Stowarzyszenia Biznesu – według sondażu ukraińskich firm członkowskich Stowarzyszenia indeks ten po raz pierwszy od 6 lat opuścił negatywną płaszczyznę i wyniósł 3,15 punktu w 5-punktowej skali. Według wyników badania negatywne nastroje przedsiębiorców nie zniknęły, ale osłabły. Wśród pozytywnych zmian respondenci podkreślali otwartość danych publicznych, stopniową deregulację, zauważalny rozwój usług elektronicznych, uproszczenie procedury uzyskania zezwoleń na budowę, moratorium w sprawie kontroli, osłabienie kontroli walutowej, wprowadzenie instytucji prywatnych wykonawców i tym podobne. Niektórzy uczestnicy wśród negatywnych czynników wskazali powolne tempo reform, wysokie oprocentowanie kredytów dla firm, konflikt na Wschodzie, biurokrację, przemyt i szarą strefę gospodarki. Wśród priorytetowych problemów, które wymagają szczególnej uwagi ze strony władz, firmy wskazały trzy niezmienne pozycje: walka z korupcją, reforma sądownictwa i reforma ziemska. Dwie z nich potwierdziła ambasador Wielkiej Brytanii w Ukrainie Judith Gough, która w wywiadzie dla agencji "Interfax-Ukraina" oświadczyła, że głównymi przeszkodami w nadejściu inwestycji na Ukrainię jest korupcja i słabe sądownictwo.

Na koniec jeszcze kilka krótkich wiadomości. Według danych Ministerstwa Polityki Rolnej i Żywności w roku gospodarczym 2016-2017, ktory zakończyl się 30 czerwca, Ukraina eksportowała 43,8 mln ton zbóż, co stanowi absolutny rekord kraju. Pobito również rekord w poziomie eksportu mąki w tym samym okresie – wyniósł on 369,4 tys.ton. Zmniejszył się natomiast przetop stali: w pierwszym półroczu ukraińskie przedsiębiorstwa zmniejszyly go o 17,2% w porównaniu z analogicznym okresem w 2016 r., czyli do 10,28 mln ton. Jeszcze jedno świadectwo startu konkurencji na rynku to wzrost przeciętnego wynagrodzenia: w ciągu ostatniego roku na Ukrainie wzrosło ono o 37,2%.


Wasyl Sydorowicz

 

Praca w Polsce