poniedziałek, 27 czerwiec 2016 17:26

Ukraina w oczach Zachodu 20-26 czerwca

Trzecia dekada czerwca przyniosła oprócz dotkliwej porażki Ukraińców na Euro, nagrody dla Nadiji Sawczenko i tropikalnych upałów, także kilka interesujących artykułów z Zachodu.


 

Szokujące filmy z frontu

„Mail Online” piórem Sarah Dean w nieco tabloidowy sposób prezentuje dwa drastyczne nagrania, pokazujące realia ukraińskiej wojny. Na pierwszym z nich, ukraińscy żołnierze grzebią żywcem separatystę, który wydaje się jeszcze poruszać, zaś głos w tle mówi po ukraińsku „on jeszcze żyje” (temat został nagłośniony przez rosyjskie media). Drugie wideo to z kolei scena biczowania kablem telefonicznym przywiązanego mężczyzny podejrzewanego o handel narkotykami na terenie rebeliantów. Choć do obu filmów należy podchodzić ze sceptycyzmem i ostrożnością (wojna informacyjna trwa w najlepsze), tak są one dokumentacją prawdziwego, brutalnego oblicza konfliktu.


 
Ukraińcy zabiegają o broń w Stanach

Aaron Mechat, „Defence News” – Ukraińcy wciąż nie ustają w wysiłkach, by pozyskać broń śmiercionośną od USA. Choć Ameryka wsparła Ukrainę pojazdami Humvee, nieuzbrojonymi dronami, czy oprzyrządowaniem indywidualnym, wstrzymuje się ona przed przekazaniem bardziej zaawansowanej techniki, jak radary artyleryjskie, broń anty-dronowa, czy przeciwpancerne pociski Javelin (m.in. z powodu braku odpowiedniego wyszkolenia). Temat jednakże wciąż jest na stole, zaś ukraińska minister ds. integracji europejskiej i atlantyckiej lobbuje w tej kwestii w amerykańskich kuluarach.


 
Achmetow w próżni

Daniel McLaughlin, „The Irish Times” – Achmetow, zazwyczaj inteligentny i obrotny oligarcha, tym razem postawił na złego konia. Separatyści i Ukraińcy są zgodni w jednym – to on mógł zapobiec eskalacji konfliktu, ale pogrążyły go własne gierki obliczone na wzmocnienie pozycji. Nie popierając Majdanu i nie zajmując stanowiska w początkowych etapach wojny zraził do siebie resztę kraju, zaś buntownicy wzięli go na celownik, gdy odmówił współpracy. Tracąc część aktywów, zachował jednak pewną pozycję, a zachodni partnerzy biorą go pod uwagę jako ważny element przyszłej stabilizacji. Z pewnością jednak nie pojawi się póki co w Doniecku, gdzie raczej nie jest mile widzianym gościem przez nowe władze.

 

Tryzub i Pahonia

Vadim Smok, „Belarus Digest” – Ukraina i Białoruś posiada wiele obszarów współpracy i wzajemnych interesów. Ostatnio pewną aktywność można było zaobserwować po stronie białoruskich pracowni analitycznych, gdzie zaakcentowano konieczność ukraińsko-białoruskiego sojuszu, jak najszybsze załatwienie spraw spornych i utrzymanie neutralnego statusu Mińska. Oba kraje są też na podobnej drodze i konieczności reform ekonomicznych (choć w różny sposób są one wdrażane). Akcentuje się też konieczność nawiązania odgórnego dialogu, przekazując sygnał klasie urzędniczej do współpracy i zaangażowania się w regionalne formaty współpracy, w tym w koncepcję „Nowego Jedwabnego Szlaku” i inwestycji chińskich.

 
Eksplozja kolorów w Kijowie

A na koniec – kilka zdjęć z kijowskiego festiwalu kolorów 25 czerwca.

 

Michał Radecki

 

Praca w Polsce