Forum Ekonomiczne banner
poniedziałek, 16 styczeń 2017 13:08

Tydzień 3-13 stycznia w gospodarce Ukrainy

Ograniczenia gotówkowe, samolikwidacja przedsiębiorców, bankructwo „Banku Platinum” i dewaluacja hrywny
Dział: Publicystyka
Nowym Przewodniczącym Parlamentu Europejskiego zostanie Włoch czy Belg?
Dział: Publicystyka
Boże Narodzenie jako jedno z największych świąt w kalendarzu chrześcijańskim to nie tylko powód, by smacznie zjeść, pokolędować, radować się świątecznymi misteriami i wychylić kieliszek lub dwa. Przede wszystkim jest to okazja, by po raz kolejny zastanowić się na sensem istnienia. W te dni, jedząc kutię – dawne danie, spożywane podczas wspominek – myślimy o tych, których straciliśmy, którzy odeszli na zawsze w niebiańskie zaświaty, pozostawiając nas z ziemskimi troskami.
Dział: Publicystyka
Ukraina powinna rozwijać się tak, jakby Donbas nie wchodził w skład kraju.
Dział: Publicystyka
Postać Henryka Jana Józewskiego jest mało znana na Ukrainie. Choć urodził się w Kijowie (6 sierpnia 1892 r.) i z oddaniem pracował na rzecz polsko-ukraińskiego porozumienia, do tej pory w ukraińskiej stolicy nie ma ulicy nazwanej na jego cześć. Z powodu swojego kompromisowego stanowiska miał wielu wrogów: radzieccy agenci bezskutecznie próbowali zabić go w 1932 roku, ukraińscy nacjonaliści – w 1934, polscy nacjonaliści – w 1942, a komuniści – w 1943. Wiosną 1953 roku wpadł w końcu w ręce służb specjalnych polskiej „demokracji ludowej”. Ku swemu wielkiemu zdziwieniu, komuniści odkryli ciekawą stronę życia niepozornego więźnia – w grudniu 1928 roku marszałek Piłsudski skierował Józewskiego na Wołyń, by walczył z bolszewickimi agentami i organizował polską sieć wywiadowczą. Wydawało się, że rozstrzelanie było nieuchronne, jednak przez przypadek udało mu się ocalić życie – po śmierci Stalina i późniejszym ociepleniu klimatu politycznego w komunistycznej Polsce sąd ograniczył się do kary 5 lat więzienia.
Dział: Publicystyka
W warunkach nieuchronnej i wysokiej szybkości procesów globalizacji tradycyjny podział na liberalno-rynkowy i regulacyjno-administracyjny model gospodarki już nie obowiązuje. W czystej postaci ani jedna z dwóch metod nie działa. Ogólny wzrost gospodarki i dobro jednostki jest możliwe w przypadku synergii narzędzi ekonomicznych. To powinno być istotą współczesnego pragmatyzmu gospodarczego.
Dział: Publicystyka
Ukraińscy migranci zarobkowi zbierają na mieszkanie na Ukrainie i są uczeni, by nie dawać w łapę za miejsce pracy.
Dział: Publicystyka
poniedziałek, 02 styczeń 2017 23:51

Operacja „Dywersantyzacja”

Wojna hybrydowa, którą Rosja zaczęła na wschodzie Ukrainy, nie przyniosła ze sobą pożądanych przez Kreml rezultatów. Dlatego Rosjanie włączyli jeszcze jeden czynnik prowadzenia działań bojowych – tworzenie na poziomie międzynarodowym wizerunku Ukraińców jako podstępnych dywersantów.
Dział: Publicystyka
Autor popularnych powieści Janusz Leon Wiśniewski powiedział serwisowi Focus.ua, jak obywatel socjalistycznej Polski stał się mieszkańcem kraju członkowskiego UE i jak w ciągu ostatniego ćwierćwiecza zmienił się stosunek do kobiet w Niemczech i do znajomych w Polsce.
Dział: Publicystyka
czwartek, 29 grudzień 2016 16:11

Nie pamięć

Odchodzący do historii rok 2016 zapisze się w pamięci Polaków i Ukraińców jako wyjątkowy pod pewnym względem. W medialnym dyskursie, zarówno w Polsce jak i na Ukrainie, utrzymuje się nastrój napięcia, który w latach poprzednich utrzymywał się tylko latem. Tradycyjnie to napięcie kumulowało się w okresie rocznicy wołyńskiej Krwawej Niedzieli – daty 11 lipca, wiązanej z apogeum napaści ukraińskich nacjonalistów na polskie osady w roku 1943. Co ciekawe, jeszcze parę lat temu ten okres wzmożenia napięć i dyskusji odznaczał się słabą intensywnością i umiarkowanym rezonansem społeczno-medialnym w porównaniu z takimi historycznymi tematami jak obchody rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, Święta Niepodległości, Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, rocznicy Porozumień Sierpniowych czy nawet katastrofy smoleńskiej. Ani 11 lipca nie był „medialną” rocznicą, ani sam temat Rzezi Wołyńskiej nie dorównywał popularnością dyskusjom dotyczącym Lecha Wałęsy, decyzji o wybuchu w Warszawie powstania w sierpniu 1944 r. albo antykomunistycznego podziemia powojennego. Na te tematy pisano dziesiątki artykułów przewijających się w kolejnych wydaniach tygodników i miesięczników, przedstawiano je w książkach, pod którymi uginały się półki w najpopularniejszych księgarniach.    
Dział: Publicystyka
Strona 1 z 23

 

Praca w Polsce

 

 

linia102.pl promo