środa, 06 wrzesień 2017 12:50

W centrum Lwowa zatrzymano pijanego polskiego turystę bez spodni

Za skandaliczne zachowanie turysta został ukarany grzywną w wysokości 85 hrywien (ok. 12 zł).


Funkcjonariusze lwowskiej Straży Miejskiej zatrzymali na placu Koliszczyzny w centrum Lwowa polskiego turystę, który zaczepiał przechodniów i rozebrał się na ulicy. Straż Miejska zawiadomiła o tym na swojej stronie na Facebooku.

Operatorzy miejskiego Centrum Bezpieczeństwa zauważyli na placu Koliszczyzny turystę, który zachowywał się niewłaściwie. Wezwali na miejsce zdarzenia strażników miejskich, którzy po polsku uprzedzili go o niedopuszczalności takiego zachowania.

„Zuchwalec zdecydował się jednak pokazać swój stosunek do lwowian, a także do przedstawicieli organów ścigania. Opuściwszy spodnie i bieliznę, dalej krzyczał i szarpał się”, – napisano w komunikacie Straży Miejskiej, opublikowanym w dniu 5 września.

Straż Miejska zatrzymała awanturnika i wezwała policję, by dostarczyć mężczyznę na rejonowy posterunek, gdzie przeprosił on za swoje zachowanie.

Pijany turysta został ukarany grzywną w wysokości 85 hrywien (ok. 12 zł). Zapłacili ją jego przyjaciele, którzy również przyjechali na posterunek.

Warto zauważyć, że dla Ukraińców podobne wybryki kończą się poważnymi karami. W lutym Sichowski Sąd Rejonowy wydał o wiele surowszy wyrok dla pijanego kierowcy ze Lwowa, który w zeszłym roku rozebrał się na posterunku – 2,5 roku więzienia. W 2015 roku Łyczakowski Sąd Rejonowy ukarał grzywną w wysokości na 13,6 tys hrywien innego lwowianina innego lwowianina, który oddał małą potrzebę na samochód policyjny na oczach przedstawicieli organów ścigania.

 

 

Praca w Polsce