piątek, 19 maj 2017 09:19

Podczas kampanii wyborczej Trumpa doszło do co najmniej 18 nieujawnionych kontaktów z Rosjanami - Reuters

Michael Flynn i inni doradcy kampanii prezydenta USA Donalda Trumpa co najmniej 18 razy wymieniali połączenia i wiadomości e-mail z rosyjskimi urzędnikami w ciągu ostatnich siedmiu miesięcy wyścigu wyborczego 2016 roku - informuje Reuters, powołując się na byłych i obecnych urzędników amerykańskich.


"Sześć z niewykrytych wcześniej kontaktów było połączeniami telefonicznymi między Siergiejem Kislakiem, rosyjskim ambasadorem w USA i doradcami Trumpa, w tym Flynn'em, pierwszym doradcą Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego ", - poinformowali urzędnicy.

Ponadto podkreśla się, że oprócz sześciu połączeń telefonicznych z Kislakiem, było jeszcze 12 połączeń, wiadomości e-mail i wiadomości tekstowych pomiędzy rosyjskimi urzędnikami lub osobami, które są uważane za powiązane ze środowiskiem Putina i doradcami kampanii Trumpa.

Zaznaczono, że istniał kontakt między innymi z Wiktorem Medwedczukiem, ukraińskim oligarchą i politykiem, który jest przyjacielem Putina. Nie jest jasne, z kim Medwedczuk był w kontakcie, ale tematyka obejmowała współpracę Rosji i USA, podały źródła.

Jak informuje agencja, sam Medwedczuk zaprzecza wszelkim kontaktom z kimkolwiek z kampanii Trumpa.

"Nie znam nikogo z bliskich współpracowników Donalda Trumpa, więc taka rozmowa nie mogła się odbyć" – napisał o tym w e-mailu do Reuters.

Według urzędników, nie zauważono żadnych dowodów na przestępstwa lub zmowy między kampanią Trumpa i Rosją w zakresie ich komunikacji.

Jednak, jak zauważa agencja, takie ujawnienie może doprowadzić do wzrostu nacisków na Trumpa i jego pomocników, biorąc pod uwagę śledztwo FBI i Kongresu USA.

Jak podkreślono, 18 połączeń i wiadomości e-mail odnotowano w okresie od kwietnia do listopada 2016 roku.

Według źródeł, dyskusje były poświęcone nawiązywaniu stosunków gospodarczych między USA i Rosją, napiętych po nałożeniu sankcji wobec Moskwy, po współdziałaniu w walce z Państwem Islamskim i kwestii Chin.

Urzędnicy powiedzieli, że członkowie komisji wywiadu Senatu i Izby Reprezentantów zwrócili się do CIA i Agencji Bezpieczeństwa Narodowego w celu rozpatrzenia stenogramów i innych dokumentów, mających znaczenie dla kontaktów między doradcami kampanii Trumpa i rosyjskimi urzędnikami oraz asystentami, którzy są powiązani z Putinem.

Poinformowano, że Biały Dom nie skomentował jeszcze tej sytuacji, a adwokat Flynna i MSZ Rosji odmówili wypowiadania się na ten temat.

 

Praca w Polsce