poniedziałek, 02 październik 2017 07:44

Hiszpański rząd nie uznał referendum o oddzieleniu Katalonii

Premier Hiszpanii Mariano Rajoy po zamknięciu lokali wyborczych w Katalonii wystąpił z odezwą do narodu.

W swoim wystąpieniu oświadczył, że oficjalnie nie było przeprowadzone żadne referendum a większość Katalończyków nie chciało w nim brać udziału, przestrzegając hiszpańskie prawo.

Obwinił on władze Katalonii za wydarzenia związane z konfliktami pomiędzy służbami porządkowymi a cywilami. Liczba rannych podczas starć z policją wzrosła do 761 osób.

Wraz z tym, Rajoy oświadczył o gotowości do dialogu z Katalonią.

"Nie będę zamykać żadnych drzwi. Zawsze proponowałem dialog, ale w granicach prawa", - oświadczył on, nie precyzując, czy gotów jest dyskutować możliwość odłączenia Katalonii.

Jak wiadomo, w niedzielę w Katalonii przeprowadzano nieuznawane przez Hiszpanię referendum w sprawie niepodległości autonomii.

Wyborcy z od samego rana w stali w kolejkach przed lokalami wyborczymi. Hiszpańska policja po rozpoczęciu głosowania próbowała zablokować procesy wyborcze i przejąć urny wyborcze. Przy tym policję Katalonii oskarżono o bezczynność i niewykonanie   decyzji sądu.

Lider Katalonii Carles Puigdemont oskarżył rząd hiszpański w bezprawnej przemocy i oświadczył, że policja strzelała do ludzi gumowymi kulami.

791991 main

 

Praca w Polsce