środa, 11 styczeń 2017 15:23

Zatrzymany w Rosji ukraiński dziennikarz nie otrzymał pozwolenia na widzenie z żoną

Ukraińskiemu dziennikarzowi bezprawnie przetrzymywanemu w moskiewskim areszcie nie zezwolono na spotkanie z żoną.

Adwokat Romana Suszczenki Mark Fejgin poinformował o tym w komentarzu dla Hromadskiego Radia.

"Roman Suszczenko ponownie skierował wniosek, aby umożliwiono mu spotkanie z żoną Angelą Suszczenko i dano możliwość rozmowy przez telefon z synem" - powiedział Fejgin.

Jego zdaniem, wniosek o spotkanie z żoną został odrzucony.

Adwokat poinformował również, że otrzymał oficjalne pismo z Ministerstwa Obrony Ukrainy świadczące o tym, że jego klient nie jest pracownikiem ukraińskiego wywiadu.

"Posiadam zaświadczenie z Ministerstwa Obrony Ukrainy, z Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony, dotyczące tego, że Roman Suszczenko nie pełni tam służby, nie jest oficerem kadrowym. Dokument ten opracujemy wraz z MSZ i dołączymy do materiałów śledztwa, ponieważ ma on duże procesowe znaczenie zarówno dla sądu, jak i dla śledztwa" - podkreślił.

Jak informowaliśmy, własnego korespondenta Ukrinformu we Francji Romana Suszczenkę, naruszając przepisy międzynarodowe, zatrzymano 30 września w Moskwie, dokąd przybył w celach prywatnych.

7 października przedstawiono mu zarzuty o szpiegostwo. FSB Rosji oświadczyło, że Suszczenko jest pracownikiem Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy, jednak instytucja temu zaprzecza.

Okres przetrzymywania Suszczenki w areszcie został przedłużony decyzją Lefortowskiego Sądu do 30 listopada 2017 roku.

Roman Suszczenko pracuje w ukraińskiej agencji prasowej "Ukrinform" od 2002 roku, a od 2010 roku jest jej korespondentem we Francji.

 

Praca w Polsce