niedziela, 19 marzec 2017 07:50

KE pokazała Poroszence i Hrojsmanowi swoje niezadowolenie z regulatora sektora energetycznego

Komisja Europejska pokazała prezydentowi Petrowi Poroszence i premierowi Wołodymyrowi Hrojamanowi swoje niezadowolenie w związku z przeciąganiem wdrożenia ustawy o tworzeniu przejrzystego regulatora energetycznego.

Można o tym przeczytać w liście wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Maroša Šefčoviča, którego treść opublikował serwis „Ekonomiczna Prawda”.

Komisja Europejska przypomniała, że przyjęcie ustawy o regulatorze energetycznym było jednym ze środków pozwalających UE na przyznanie Ukrainie kolejnych 600 mln euro w ramach pomocy makrofinansowej.

„Dlatego obecnie tak ważne jest, aby wdrożenie tej istotnej ustawy rozpoczęło się bez dalszych opóźnień”, - można przeczytać w liście.

Komisja Europejska przypomniała o wzorze „Rotterdam +” i poddała w wątpliwość profesjonalizm członków Narodowej Komisji ds. Regulacji Sektora Energetycznego i Usług Komunalnych.

„Sprzeczności względem niedawnych decyzji regulatora energetycznego, dotyczących metodologii ustalania cen na węgiel i obliczania opłat za przyłączenie do sieci, świadczą o tym, jak duże znaczenie ma nie tylko niezależność, ale i profesjonalizm oraz zaufanie do regulatora energetycznego w celu przyciągnięcia pilnie potrzebnych inwestycji w gospodarkę Ukrainy”, - można przeczytać w liście.

Ponadto, w liście można przeczytać też o tym, że komisja nie korzysta z pomocy ekspertów, którą oferuje UE.

„Analiza wspomnianych ostatnich decyzji regulatora, dokonana przez ekspertów UE, pokazała niestety, że stosowana metodologia nie w pełni odpowiada najlepszym europejskim praktykom”, - pisze do prezydenta i premiera Šefčovič.

Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej prosi Poroszenkę o wdrożenie ustawy o komisji i powołanie dwóch członków komisji konkursowej.

„Jestem pewien, że Rada Ministrów Ukrainy i Rada Najwyższa Ukrainy pójdą w Wasze ślady, przedstawiając swoich kandydatów”, - można przeczytać w liście.

Przypomnijmy, że w lutym 2017 ludowy deputowany z partii „Samopomoc” Łew Pidlisećkyj, ze względu na skandaliczne decyzje Narodowej Komisji ds. Regulacji Sektora Energetycznego i Usług Komunalnych podjęte w związku z wzorem „Rotterdam+” i nową metodologią przyłączania do sieci, poinformował o wstrzymaniu przygotowania do drugiego czytania projektu ustawy o rynku energii elektrycznej aż do momentu rotacji członków komisji.

W marcu Narodowa Komisja ds. Regulacji Sektora Energetycznego i Usług Komunalnych zatwierdziła nową metodę określania hurtowych cen rynkowych energii elektrycznej. To cena, po której elektrociepłownie sprzedają energię elektryczną. Wliczona jest w nią między innymi cena węgla.

Według nowej metody cena węgla wykorzystywanego w produkcji energii cieplnej obliczana jest według wzoru „cena węgla w porcie Rotterdam plus koszt jego dostawy na Ukrainę”.

 

Praca w Polsce