wtorek, 18 kwiecień 2017 13:11

Na Ukrainie są skuteczni liderzy, ale działają oni w wąsko wyspecjalizowanych branżach - specjalista

Na Ukrainie są skuteczni liderzy, ale działają oni w wąsko wyspecjalizowanych branżach i nie mogą wyjść na wyższy poziom z uwagi na polityczne intrygi.
Powiedziała o tym w wywiadzie dla DT.UA jedna z wiodących dyrektorów sfery HR Ukrainy, Oksana Semeniuk .

"Mówimy o tym, że powinna nastąpić jakaś zmiana elit, mają pojawić się nowi liderzy. Oni istnieją, ale w wąsko wyspecjalizowanych branżach. Nie zawsze są one masowe. Wybić się nie pozwalają im polityczne intrygi", - mówi.

Jak mówi specjalistka, dziś pozycja lidera na Ukrainie należy do ludzi z wąską motywacją uzyskania i utrzymania władzy.

"Niestety ci przywódcy, których mamy, są bardziej podobni do Franka Underwooda z »Domku z kart«. Tacy liderzy nie gromadzą przywódczej energii, nie rozwijają jej na dużą skalę. Mają wąską motywację - zdobyć władzę. A to nigdy nie da dużo energii. Przeciwnie, jest ona zużywana na trawienie emocji, szukanie winnych, manipulacje i pielęgnowanie własnego ego", - zaznacza Semeniuk.

Ekspert stwierdza, że prawdziwych liderów jest dziś na Ukrainie niewielu.

"Gdy tylko ludzie zaczynają mówić, od razu pojawia się u mnie pytanie: »A ilu ludzi rozwinąłeś sam? Czy masz naśladowców«? Jest to bardzo ważne. Dopóki nie zbudujesz układu współrzędnych, w którym inni ludzie stanowią głębię, dopóki nie zechcesz czegoś im dać, zainwestować w nich, podciągać ich, nie jesteś liderem. Setki pójdą za tobą , jeśli zająłeś się przynajmniej trzema osobami i coś im oddałeś. Jednak obecni »liderzy« nie znają słowa »dać«, tylko »wziąć«. I to jak najwięcej", - oświadcza Semeniuk.

"Póki co nie mamy masy krytycznej »wojowników światła«, by dokonać szybkich zmian", - podsumowuje.



 

Praca w Polsce