wtorek, 02 maj 2017 13:22

Na Ukrainie nie ma kompleksowego spojrzenia na przesiedlenie Ukraińców z Polski

Za mało wiadomo także o losie, który spotkał Ukraińców w Polsce, zwraca uwagę dziennikarka Natalija Kliasztorna, pisze "Polskie Radio".

W ostatnich dniach Ukraińcy w Polsce obchodzili 70. rocznicę akcji "Wisła", czyli brutalnego wysiedlenia przez komunistyczne władze około 140 tysięcy Ukraińców z południowo-wschodnich regionów Polski . Ukraińców, głównie z ich etnicznej Łemkowszczyzny, Nadsania, Podlasia i Chełmszczyzny, przymusowo wywieziono na tak zwane "przywrócone terytoria" w zachodniej i północnej części państwa polskiego. Akcję z 1947 roku obmyślono jako sposób zniszczenia Ukraińskiej Powstańczej Armii i Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.

W 1990 roku akcję "Wisła" potępił Senat Polski. W 2007 r. prezydenci Polski i Ukrainy Lech Kaczyński i Wiktor Juszczenko potępili akcję "Wisła" we wspólnym oświadczeniu, wskazując, że była ona sprzeczna z podstawowymi prawami człowieka.

Od 28 kwietnia do 1 maja w Przemyślu odbywały się publiczne uroczystości pod nazwą "Akcja »Wisła« – 70 lat później". Upamiętniające przedsięwzięcia zorganizowano również na przykład w województwie warmińsko-mazurskim, w Warszawie i na terenie byłego Centralnego Obozu Pracy w Jaworznie, d którego w okresie powojennym trafiali Ukraińcy.

Dziennikarka Natalija Kliasztorna z Kijowa, która od ponad 15 lat zajmuje się problematyką przesiedlenia Ukraińców z Polski (w szczególności na radziecką Ukrainę), zwróciła uwagę na fakt, że na Ukrainie brakuje kompleksowego spojrzenia na tę sprawę. Za mało wiadomo o losie, który spotkał Ukraińców w Polsce, a także o dziedzictwie kulturowym tego regionu. Nawet eksperci i dziennikarze często mylą ze sobą różne operacje przesiedlenia.

"Mylimy akcję »Wisła« z operacją wymiany ludności między Ukrainą i Polską, nie mówiąc już o kolejnych akcjach, na przykład o wysiedleniu ludzi spod linii granicy. To trzy takie potężne akcje: w 1940, 1948 i 1952 roku", – zwraca uwagę Natalija Kliasztorna.

Jak mówi, uroczystości odbywające się w Przemyślu z okazji 70. rocznicy akcji "Wisła" są także źródłem inspiracji, ponieważ można tu zobaczyć, jak wiele Ukraińcy w Polsce robią, by zachować tę pamięć, "by nie stracić dziedzictwa kulturowego i ukraińskich śladów obecności na rodzimych ziemiach". Jak dodała Natalija Kliasztorna, widać też "dość udane próby odnotowania kontynuacji historii Ukrainy już nie na ukraińskich ziemiach ".

 

Praca w Polsce