niedziela, 18 czerwiec 2017 08:26

Na Ukrainie zostanie wybudowanych 500 węzłów drogowych i 1000 naziemnych przejść dla pieszych

„Ukrawtodor” opracował plan działań w zakresie walki ze śmiertelnością na drogach, oparty na Strategii bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Zawiera on zasady systemu 4E: Engineering (standardy inżynieryjne: standardy projektowania, budowy i bezpieczeństwa na drogach; standardy samochodowe) Emergency (ratunek: pogotowie ratunkowe, pomoc po wypadku) Enforcement (nadzór prawny i kontrola: kontrola prędkości, kontrola na obecność alkoholu we krwi kierowcy, kontrola stanu technicznego pojazdu, kontrola obciążenia drogi), Education (edukacja i szkolenia: uświadomienie i zrozumienie zagrożeń, kształtowanie zachowań kierowców, pasażerów, pieszych, rowerzystów, motocyklistów), przekazuje serwis CTS.

W ramach planu, „Ukrawtodor” proponuje wybudowanie 500 węzłów drogowych zamiast skrzyżowań równorzędnych, zaktualizowanie standardów technicznych projektowania i budowy dróg. Przewiduje się także utworzenie 1000 naziemnych przejść dla pieszych, uwzględniając wysepki bezpieczeństwa, oświetlenie, wysokiej jakości znaki drogowe i oznaczenia. W ramach tego planu resort zamierza wybudować nadziemne i podziemne przejścia, budować drogi objazdowe i tworzyć bezpieczne skrzyżowania.

Według ministra infrastruktury Wołodymyra Omeliana, w 2018 roku na bezpieczeństwo na drogach rząd przeznaczy 1,6 mld hrywien, w 2019 2,5 mld hrywien. Od 2020 roku będzie wydzielane nie mniej niż 3,5 mld hrywien. „Ukraina powinna zmniejszyć śmiertelność na drogach o co najmniej połowę do 2020 roku”, - podkreślił Omelian.

Według danych Ministerstwa Infrastruktury Ukrainy, w zeszłym roku na ukraińskich drogach zginęło około 3,5 tysiąca osób, a 33,5 tysięcy zostało rannych. Jak poinformował Bank Światowy, straty ekonomiczne z tytułu wypadków stanowią 1,5-2,5% PKB Ukrainy, a łączne roczne straty szacowane są na 4,5 miliarda dolarów.

Przypomnijmy, że pełniący obowiązki szefa „Ukrawtodoru” Sławomir Nowak proponuje zmniejszenie maksymalnej dopuszczalnej prędkości na drogach w terenie zabudowanym z 60 do 50 kilometrów na godzinę. Z taką inicjatywą wystąpił podczas posiedzenia Gabinetu Ministrów. „Wszystkie kraje europejskie zgadzają się w jednym, że największym wrogiem zarówno pieszych, jak i kierowców na drogach, jest prędkość. Nadszedł czas, kiedy należy zacząć mówić o zwiększeniu kar za prędkość i zmniejszenie maksymalnej dopuszczalnej prędkości w miastach z 60 do 50 kilometrów na godzinę” – powiedział Nowak.

 

Praca w Polsce