niedziela, 16 lipiec 2017 11:26

Z powodu korupcji aresztowano kierownictwo "Lwowskiej Fabryki Czołgów"

14 lipca detektywi NABU pod nadzorem prokuratorów SAP zatrzymali szereg urzędników Sił Zbrojnych Ukrainy oraz przedsiębiorstwa "Lwowska Fabryka Czołgów".

Jak poinformowała Specjalizowana Antykorupcyjna Prokuratura (SAP) na Facebooku, zatrzymani zostali oskarżeni na podstawie cz. 5 ar. 191 Kodeksu karnego Ukrainy (Przyswojenie, defraudacji mienia lub zawładnięcie nim poprzez nadużycia).

"W trakcie śledztwa ustalono, że urzędnicy Centralnego Czołgowego Zarządu Sił Zbrojnych Ukrainy w zmowie z pracownikami przedsiębiorstwa państwowego "Lwowska Fabryka Czołgów", wspólnikiem sp. z o. o. i przy udziale firm z objawami fikcyjności, opracowali i zrealizowali schemat korupcyjny na zakup części zamiennych i akcesoriów do uzbrojenia i sprzętu czołgowego, czym dokonali malwersacji środków budżetowych w 2015 roku na kwotę 28,5 mln hrywien" — napisano w komunikacie.

Istotę schematu przedstawiono jak: zamiast nowych silników do czołgów T-72 zostały zakupione używane silniki, które były realizowane w latach 2008-2009 jako nadwyżki majątku Ministerstwa Obrony. Urząd dodał, że produkcja tego modelu silników została zakończona w 1990 roku, co było wiadomo autorom schematu.

Według NABU, zatrzymano szefa CCZ SZU w uzbrojeniu SZU w randze generał-majora, kierownika działu CCZ SZU w uzbrojeniu SZU w randze pułkownika, dyrektora "Lwowskiej Fabryki Czołgów" i jego zastępcę, a także wspólnika firmy zaangażowanej w proceder.

Jak poinformowała agencja "Interfax-Ukraina”, zastępcę dyrektora „Lwowskiej Fabryki Czołgów" zatrzymano na w jednym z przejść granicznych z Polską w obwodzie lwowskim.

Zawiadomiono, że rozmiary kaucji ustanowionej przez sąd jako alternatywy aresztowania podejrzanych, wahają się od 1,6 do 2 mln hrywien.

 

Praca w Polsce