wtorek, 18 lipiec 2017 12:49

Ukraina zamierza w stylu singapurskim walczyć ze śmieciami na ulicach

Zarejestrowano projekt ustawy, który wprowadza "drakońskie kary" dla tych którzy zanieczyszczają środowisko.

Jak poinformowała na Facebooku wiceprzewodnicząca Rady Najwyższej Ukrainy Irina Heraszczenko, uważa ona, że dzięki wysokim grzywnom w Singapurze udało się odzwyczaić ludzi rzucać niedopałki papierosów obok urny lub pluć na ulicy.

"Mocno wierzę, że musimy ostro karać za porzucanie butelek, opakowań, wszelkich śmieci w lasach i na brzegach rzek i jezior. Dlatego, że nie można na to patrzeć – góry śmieci w lasach i wokół rzek. Ukraina i patriotyzm powinny rozpoczynać się nie z nieskończonych haseł, a z postawy szacunku do środowiska i ukraińskiej ziemi" – napisała.

Kara za porzucony obok urny papier lub butelkę powinna być według Heraszczenko "drakońska" – aby zapisała się w pamięci na całe życie.

"Ukrainę trzeba starannie posprzątać i potem nauczyć się utrzymywać idealny porządek, to jest prawdziwe zbliżenie się do eurostandardów", – dodała deputowana.

Według ustawy, za wyrzucanie wszelkich odpadów obok koszy, pojemników lub innych zbiorników do gromadzenia odpadów przewiduje karę od dwudziestu do pięćdziesięciu nieopodatkowanych minimów dochodów. Za ponowne popełnienie takiego przestępstwa – od pięćdziesięciu do stu razy nieopodatkowanych.

 

Praca w Polsce