czwartek, 21 wrzesień 2017 14:54

SBU zablokowała powołanie Polaka na stanowisko szefa „Ukrtranshazu”

Mianowanie Stańczaka szefem „Ukrtransgazu” zostało zablokowane przez SBU, która nie zdejmuje z przedsiębiorstwa państwowego klauzuli tajności.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zablokowała mianowanie byłego menedżera polskiej firmy naftowo-gazowej PGNIG Pawła Stańczaka na stanowisko szefa zarządu operatora systemu przesyłowego Ukrainy „Ukrtranshaz”, nie zdejmując z niektórych dokumentów spółki klauzuli tajności oraz nie dając nowemu menadżerowi dostępu do tajemnicy państwowej.

Powiedział o tym szef zarządu narodowego holdingu naftowo-gazowego „Naftohaz Ukrainy” Andrij Koboliew, przekazuje UNIAN.

„Znaleźliśmy bardzo dobrego kandydata na kierownika »Ukrtranshazu«, człowieka, który pracował w polskiej firmie PGNIG, który własnymi rękami zapracował na wyróżnienie firmy Gas System (...). Mimo wszystkich orzeczeń niestety nie możemy powołać go na to stanowisko: na dziś procedura ta została zablokowana przez SBU, która nie zdejmuje z »Ukrtranshazu« klauzuli tajności”, – powiedział Koboliew, dodając, że „Naftohaz” będzie kontynuował swoją współpracę z SBU, by legalnie przeprowadzić mianowanie Stańczaka.

Jak ocenia Koboliew, Stańczak może szybko i sprawnie wykonywać pracę w ramach oddziału systemu przesyłowego jako członek zespołu „Naftohazu”.

 „Ukrtranshaz” eksploatuje 12 podziemnych magazynów gazu o łącznej pojemności około 31 mld metrów sześciennych. Podziemne magazyny gazu są integralną częścią ukraińskiego systemu dostaw i tranzytu gazu przez jej terytorium. Spółka jest także operatorem gazociągów przesyłowych, przez które gaz tranzytowany z Federacji Rosyjskiej trafia do krajów UE. 100% udziałów w „Ukrtranshazie” stanowi własność narodowej spółki akcyjnej „Naftohaz Ukrainy”.

 

Praca w Polsce