czwartek, 12 październik 2017 14:55

Z banku w Kijowie skradziono 350 tysięcy dolarów i kilogram złota

Policja Kijowa poszukuje grupy mężczyzn, którzy ukradli około 350 tysięcy dolarów i kilogram złota w sztabkach ze skrytek depozytowych jednego z banków w rejonie podilskim stolicy.

Informuje o tym rzecznik prasowy stołecznej policji.

„Według wstępnych ustaleń, w grupie działają co najmniej trzy osoby. Stróże prawa wiedzą o trzech przestępstwach, w które zamieszani są przestępcy”, - podkreślono w komunikacie.

Jak powiadomiła policja, na początku października napłynęło do niej zgłoszenie dotyczące zniknięcia rzeczy i pieniędzy ze skrytki jednego z banków w rejonie podilskim stolicy. Poszkodowany – 54-letni przedsiębiorca - powiedział stróżom prawa, że wynajmuje skrytki w depozycie oddziału banku, gdzie przechowuje 42 tysiące dolarów amerykańskich, 5 tysięcy euro i kilogram złota w małych sztabkach. Tydzień temu pieniądze i złoto były na miejscu, a obecnie nie ma ich w skrytce.

Na policję zgłosił się jeszcze jeden klient banku – 42-latek z Kijowa - z takim samym problemem. Z jego skrytki zniknęło 25 tysięcy dolarów amerykańskich, 40 tysięcy euro, 360 funtów.

Później policjanci otrzymali kolejne zgłoszenie o kradzieży dokonanej w instytucji finansowej: ze skrytek bankowych mieszkańca obwodu kijowskiego również zniknęły pieniądze.

Grupa operacyjno-procesowa przeprowadziła oględziny miejsc kradzieży, przesłuchała pracowników banku, obejrzała nagrania z kamer przemysłowych. Stróże prawa ustalili, że w te przestępstwa jest zamieszanych trzech mężczyzn, którzy wynajmowali skrytki bankowe na fałszywe paszporty z wklejonymi do dokumentów swoimi fotografiami.

Złodzieje są poszukiwani. Osoby, które mogą przekazać informacje dotyczące przestępców, policja prosi o kontakt telefoniczny pod numerem 098-868-18-88.

Za pomoc w ustaleniu miejsca przebywania przestępców przewidziana jest nagroda pieniężna.

 

Praca w Polsce