wtorek, 05 grudzień 2017 10:55

W Kijowie funkcjonariusze SBU zatrzymali Micheila Saakaszwili [AKTUALIZACJA]

Polityka oskarżono o działania mające na celu obalenie ustroju państwowego.

Po dotarciu pod budynek ukraińskiego parlamentu ze sceny rozpoczęli wystąpienia aktywiści, Saakaszwili podczas swojego wystąpienia powiedział, że domaga się dymisji Prokuratora Generalnego Jurija Łucenki oraz szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Wasyla Hrycaka. Na scenie pojawiła się między innymi brytyjska europosłanka Jane Collins, która głosowała przeciwko stowarzyszeniu UE-Ukraina, członek euro-sceptycznej Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP). Partia była główną siłą napędową kampanii za wyjście Wielkiej Brytanii z UE, a jej byłego lidera Nigela Farage’a nazywają przyjacielem prezydenta Federacji Rosyjskiej.

Pod ścianami Rady Najwyższej Ukrainy zebrało się ponad 500 osób. Na ulicy pojawiły się stare opony.

Generalny prokurator Jurij Łucenko oświadczył podczas wystąpienia w Radzie Najwyższej, że w ciągu najbliższych 24 godzin policja zrobi wszystko, co możliwe, aby były prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili otrzymał oskarżenie. Zaprezentował on także materiały dowodowe (zapisy rozmów) Saakaszwilego ze zbiegłym oligarchą Kurczenko.

Saakaszwili zaprzecza oskarżeniom prokuratora.

Prokuratura Miasta Kijowa wszczęła śledztwo w sprawie przeciwdziałania zatrzymaniu przez organy ścigania Saakaszwilego przeciwko ośmiu ludowym deputowanym Ukrainy.

Deputowany Jurij Derewjanko w odpowiedzi na zarzuty w stronę Saakaszwilego opublikował na swojej stronie infografikę ilustrującą schemat dostaw oleju napędowego na Ukrainę przez tzw. „Skradzioną rurę” w którym jakoby zaangażowani są Serhij Kurczenko oraz Wiktor Medwedczuk, a także prezydent Ukrainy Petro Poroszenko i inni ukraińscy politycy.

Według szacunków ukraińskiego budżetu państwa na tym schemacie skradziono już ponad 100 mld hrywien. Prezydent Poroszenko nie tylko zna temat, ale bierze w tym udział co miesiąc otrzymując milionowe łapówki, napisał Derewjanko.

W tym samym czasie ludowy deputowany Anton Heraszczenko opublikował na swoim Facebooku informację iż za pieniądze otrzymane od Kurczenki na organizację masowych protestów, powiernik M. Saakaszwilego – Sewerion Dangadze kupił używany samochód Bentley dla organizacji zaopatrzenia miasteczka namiotowego, dowóz wody, drewna i produktów.

Samochód był zarejestrowany na kierownika jednego z kierowników partii Saakaszwilego „Ruch Nowych Sił” Jarosława Sarafiniuka.

Deputowany zamieścił odpowiednie zdjęcia wspomnianego samochodu.

Prokurator Łucenko oświadczył też, że po tym, jak Micheil Saakaszwili opuścił policyjny autobus, otrzymał status uciekiniera z aresztu. Zdaniem Łucenki, to okoliczność ta wpływa na wybór środka zapobiegawczego byłego prezydenta Gruzji.

Saakaszwili na chwilę obecną pozostaje pod Radą Najwyższą. W ciągu najbliższych kilku godzin nie będzie opuszczać miejsca, bo nie chce wychodzić poza jego granice.


Według informacji na godz. 14.00, po starciach zwolenników Saakaszwilego ze służbami porządkowymi, udało im się uwolnić przetrzymywanego w samochodzie polityka, wybijając w nim szyby. Saakaszwili wygłosił mowę na schodach katolickiego kościoła i wraz z aktywistami ruszył w stronę Rady Najwyższej Ukrainy.

W tym samym czasie, prokurator generalny Jurij Łucenko oświadczył, że podczas przeszukania lokalu przewodniczącego kijowskiego oddziału regionalnego "Ruchu Nowych Sił" Seweriona Dangadze znaleziono wiele niezbędnych dla śledztwa materiałów, w tym i słynny paszport obywatela Ukrainy Micheila Saakaszwilego.


Eks-prezydentowi Gruzji i byłemu szefowi Odeskiej Obwodowej Administracji Państwowej Micheilowi Saakaszwili wręczono oskarżenie. Polityk został zatrzymany.

"Saakaszwilemu wręczono oskarżenie, jest tam podobno jeden z prawników, innego prawnika nie dopuszczają", - powiedział członek rady politycznej "Ruchu Nowych Sił" Iwan Słobodianiuk, przekazuje "Ukraińska Prawda".

Adwokat Pawło Bohomazow, który wyszedł z mieszkania Saakaszwilego powiedział, że Saakaszwili „oświadczył, że podejrzewają go we wspieraniu obalenia państwowego reżimu".

Polityka zatrzymano na dachu jego domu, gdzie wspiął się po tym, jak funkcjonariusze służb specjalnych "Alfa" przyszli obszukać jego mieszkanie.

Na Facebooku publikowało film Saakaszwilego w otoczeniu sił specjalnych SBU na dachu domu przy ul. Kościelnej. Polityka siłą zdjęli z dachu domu.


Funkcjonariusze wyprowadzili polityka z budynku i próbują wywieźć. W tym samym czasie zwolennicy Saakaszwili próbują do tego nie dopuścić.

Policja wypchnęła zwolenników Saakaszwilego, którzy próbowali powstrzymać jego aresztowanie. Ludzie próbowali zatrzymać auto, doszło do bójki.

Na miejscu zdarzenia kilkadziesiąt osób utworzyło żywą tarczę, na miejscu stacjonuje duża ilość funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa. Informacji o poszkodowanych nie ma.

Transmisje z miejsca zdarzenia prowadzi UNN.



Później biuro prasowe SBU poinformowało, że Micheil Saakaszwili jest obwiniany o podejrzeniu w artykule "Pomoc członkom organizacji przestępczych i schronienie ich przestępczej działalności" Kodeksu karnego Ukrainy.

"Stróże prawa, w obecności adwokata Saakaszwilego, ogłosili mu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Planuje się jego przesłuchanie przez śledczych" – czytamy w komunikacie.

W pomieszczeniach Micheila Saakaszwili w Kijowie od rana odbywają się rewizje.

Lider frakcji BPP w Radzie Najwyższej Artur Hersimow powiedział, że rewizje i zatrzymanie Micheila Saakaszwilego jest związane z podejrzeniem, że jego zespół finansował zbiegły oligarcha Sierhij Kurczenko.

"Rewizje, o których dzisiaj wszyscy czytaliśmy, odbywają się w związku z tym, że istnieje uzasadnione podejrzenie, że zespół Saakaszwilego został sfinansowany przez przedstawicieli zespołu Janukowycza, w szczególności Kurczenki", - oświadczył on z trybuny parlamentu we wtorek.

 

Praca w Polsce