Nie wszystkie firmy będą mogły remontować drogi na Ukrainie

Nie wszystkie firmy będą mogły remontować drogi na Ukrainie
„Ukrawtodor” chce dopuszczać do naprawy i budowy dróg wyłącznie firmy z doświadczeniem w pracy w krajach UE lub Ukrainie.

Państwowa Agencja Dróg Ukrainy („Ukrawtodor”) zaleca obwodowym służbom drogowym wprowadzenie nowych kryteriów dla firm podwykonawczych dotyczących udziału w przetargach na wykonanie robót drogowych. Mowa o tym w odpowiedzi biura prasowego „Ukrawtodoru” na zapytanie serwisu Liga.net.

„Ukrawtodor” proponuje obwodowym służbom drogowym podczas prowadzania przetargów stosowanie się do następujących kryteriów:

  •  - konieczność posiadania dokumentacji potwierdzającej zaplecze materiałowo-techniczne,
  •  - co najmniej 5 lat doświadczenia w wykonywaniu podobnych prac na Ukrainie lub w krajach UE,
  •  - udzielenie gwarancji bankowej w wysokości 3% całkowitego budżetu projektu,
  •  - brak zaległości w płaceniu podatków.
  • „Ukrawtodor” podkreśla, że takie innowacje są uwarunkowane wzrostem przypadków udziału i wygranej w przetargach publicznych firm, które nie mają sprzętu, wykwalifikowanych pracowników i doświadczenia w realizacji podobnych zamówień.

    „Na początku tego roku starannie przeanalizowaliśmy pracę firm podwykonawczych, wyniki remontów z roku ubiegłego i okazało się, że: dwie trzecie remontów zostało przeprowadzonych z wadami; wielu podwykonawców to po prostu nieprawdziwe przedsiębiorstwami bez potwierdzonego doświadczenia w pracy; niektórzy podwykonawcy wygrywają przetargi na projekty, których nie są w stanie wykonać z powodu braku doświadczenia i kapitału obrotowego”, - wyjaśniono w komunikacie prasowym „Ukrawtodoru”.

    „Ukrawtodor” podkreślił również, że dokument ma charakter rekomendacji - decyzję podejmuje samodzielnie każda obwodowa służba drogowa.

    Wcześniej organizacja Cost Ukraine, która monitoruje skuteczność i przejrzystość napraw dróg, opublikowała na Facebooku zeskanowaną kopię pisma podpisanego przez szefa „Ukrawtodoru” Sławomira Nowaka, w którym zaleca się obwodowym służbom drogowym wprowadzenie nowych kryteriów dopuszczania podwykonawców do udziału w przetargach publicznych.

    „Ciekawe, ofert firm z jakich krajów oczekuje »Ukrawtodor«, jeśli ogranicza konkurencję doświadczeniem pracy na Ukrainie i w krajach UE? I dlaczego »Ukrawtodorowi« nie podoba się doświadczenie pracy w Turcji, Azerbejdżanie, Białorusi, w krajach Azji i reszcie świata?”, - padają pytania w publikacji Cost Ukraine.

    „Ukrawtodor” nazywa informacje przekazane przez Cost Ukraine manipulacją i lobbingiem. „Jesteśmy bardzo rozczarowani, że inicjatywa społeczna Cost Ukraine, która jest finansowana przez Transparency International i powinna weryfikować projekty w sektorze drogowym, zajmuje się nieskrywanym lobbizmem, tworząc populistyczne materiały jawnie manipulujące informacjami. Zauważmy, że ustawa Ukrainy o zamówieniach publicznych przewiduje wprowadzenie zmian do dokumentów przetargowych na uzasadnione żądanie uczestnika przetargu. Obecnie takie żądania od uczestników przetargów do »Ukrawtodoru« nie wpływały. Pozostajemy na nie otwarci. Jesteśmy gotowi dyskutować o problemach branży i skutecznych rozwiązaniach. Jesteśmy również gotowi omówić te zalecenia i profesjonalnie je poszerzyć. Nie pretendujemy na prawdę najwyższej instancji. Ale na pewno nie będziemy tolerować manipulacji, braku profesjonalizmu i nieuzasadnionych oskarżeń. Cost Ukraine zalecamy jednak wrócić do kwestii weryfikacji i trzymać się z dala od wcześniej przyjętych wniosków, które są sprzeczne z zasadami otwartości i przejrzystości. Ze strony Transparency International w ogóle nie spodziewamy się lobbizmu”, - napisano w odpowiedzi „Ukrawtodoru”.

    Artykuły powiązane