niedziela, 14 styczeń 2018 12:48

Na Ukrainie cały polski ser jest podrobiony

Cały ser produkowany w Polsce, który jest sprzedawany na Ukrainie, jest podrobiony.

Oświadczył o tym szef zarządu organizacji społecznej „Ogólnoukraińskie Stowarzyszenie na Rzecz Ochrony Praw Konsumentów »Konsumenckie zaufanie«” Maksym Honczar, przekazuje Capital.

„Ukraińcy mentalnie postrzegają towary z importu jako towary o wysokiej jakości. A w rzeczywistości sprawdzone przez nas polskie sery w 100% okazały się podrobione. Wszystkie produkty zawierały w składzie jakiś procent tłuszczy niemlecznego pochodzenia”, — cytuje Gonczara służba prasowa Państwowej Służby Ochrony Konsumentów.

Według Gonczara, importerzy, w tym europejscy, masowo sprzedają na rynku ukraińskim produkty niepłynne.

„Odpowiedniej dokumentacji nie ma: ani paszportu jakości, ani deklaracji celnej, ani listu przewozowego. Wszystko to przemyt. Dlaczego te produkty nielegalnie trafiają na nasz rynek, to już pytanie do Służby Bezpieczeństwa”, — dodał.

Wśród ukraińskiej produkcji podróbki stanowią prawie 50%.

Od kwietnia producenci żywności będą sprawdzani bez ostrzeżenia. Taką możliwość organy państwowe otrzymają wraz w wejściem w życie ustawy nr 2042-VIII „Kontrola państwowa, realizowana w celu sprawdzenia zgodności przepisów dotyczących bezpieczeństwa i jakości produktów żywnościowych i pasz, zdrowia i dobrostanu zwierząt”.

 

Praca w Polsce