Ukraina: Gdzie i ile można zarobić w lato

Ukraina: Gdzie i ile można zarobić w lato
W 2018 roku Ukraińcy zaczęli interesować się pracami sezonowymi wcześniej niż zwykle.

Dziennikarze gazety segodnya.ua wyjaśniali, gdzie i ile można zarobić w lato.

Propozycji jest wiele, twierdzą specjaliści ds. HR. Na przykład aktywnie poszukują tymczasowego personelu odescy pracodawcy. Przed początkiem sezonu turystycznego jest popyt na kelnerów, kucharzy, pokojówki i animatorów. Wypłaty, tak jak i w 2017 roku, osiągają od 10 do 12 000 hrywien miesięcznie.

„Nie mogę powiedzieć, że wynagrodzenia będą bardzo różnić się od tych z ubiegłego roku. Jeśli nastąpi poprawa, to o około 10 procent”, – mówi dyrektor ds. marketingu i PR HeadHunter Ukraina Iryna Bryćka.

Natomiast osoby chcące sprawdzić się w sferze rolniczej nie będą stratne, są pewni specjaliści w dziedzinie rekrutacji. Pracodawcy będą zmuszeni w tym roku zwiększyć pensję, aby utrzymać pracowników sezonowych. Ofert pracy w rolnictwie jest obecnie dużo w Zachodniej Ukrainie.

„Firmy rolnicze poczują konkurencję z Polski czy Europy, ponieważ mamy teraz reżim bezwizowy i wystarczą trzy miesiące, by wyjechać do pracy za granicę”, – mówi Bryćka.

Jeśli Ukraińcy wyjeżdżają na prace sezonowe za granicę, to głównie do Polski. Tam potrzebni są zbieracze owoców, kelnerzy i kierowcy. Pensja wynosi średnio 20 tysięcy hrywien na miesiąc. Popularne są również Hiszpania i Grecja – w sezonie można tam zarobić nawet do 3 tysięcy euro.

Warto wspomnieć, że ukraińskich migrantów w Polsce interesują wyłącznie prace sezonowe. Trzy czwarte pracowników nie planuje pozostać za granicą. Przy czym co piąty stwierdził, że w żadnym wypadku nie pojedzie już do pracy w sąsiednim kraju.

Należy pamiętać, że dzięki gastarbeiterom w ciągu roku z Polski na Ukrainę wpłynęło prawie 2,5 miliarda dolarów. 91% wszystkich przekazów pieniężnych z Polski zrealizowali Ukraińcy.

Migracja zarobkowa prowadzi również do niedoboru kadr na Ukrainie. Brak rąk do pracy zwiększa wynagrodzenia w kraju. Szczególnie duże zapotrzebowanie panuje na pracowników zawodowych.

 

 

Artykuły powiązane