NBU chce wywalczyć od Kołomyjskiego 10 miliardów

NBU chce wywalczyć od Kołomyjskiego 10 miliardów
Narodowy Bank Ukrainy podał nowe pozwy do sądów w Szwajcarii i Ukrainy wobec jednego z byłych akcjonariuszy PrivatBanku Ihora Kołomojskiego.

 

Poinformowano o tym w służbie prasowej NBU. Pierwszy pozew złożono w miejscu zamieszkania Kołomojskiego, w Szwajcarii - w sądzie pierwszej instancji w Genewie. Drugi pakiet pozwów sądowych złożono tam, gdzie znajduje się majątek biznesmena – w Sądzie Gospodarczym obwodu dniepropietrowskiego.

"Celem pozwów jest zapewnienie spłaty kredytów refinansowych, które Narodowy Bank udzielił PrivatBankowi w latach 2008 - 2015" - czytamy w komunikacie. Kołomojski powinien spłacić dług pięciu umów kredytowych na kwotę około 10 mld hrywien. Podkreśla się, że Kołomojski nie wykonuje zobowiązania, które wziął na siebie w 2016 roku - "osobiste poręczenie na rzecz NBU".

Zastępca przewodniczącego NBU Kateryna Rożkowa oświadczyła, że "PrivatBank otrzymał pożyczki refinansowania od NBU pod zabezpieczenie poręczenia przyznane osobiście przez Kołomojskiego. Państwo było zmuszone znacjonalizować bank za cenę znacznych nakładów w wysokości 5% PKB". 21 grudnia 2016 roku PrivatBank oficjalnie przeszedł na własność rządu. Ministerstwo Finansów i Narodowy Bank Ukrainy ocenili potrzebę dokapitalizowania PrivatBanku na 148 mld hrywien. Wcześniej w swoim śledztwie dziennikarze Radia Wolna Europa i kanału „Perszyj” poinformowali, że przed nacjonalizacją z PrivatBanku wyprowadzono 110 mld hrywien do firm, które istniały tylko na papierze.

Detektywi prywatnej agencji Kroll po audycie śledczym w banku, który obejmował 10 lat jego działalności, doszli do wniosku, że szkody wyrządzone przez PrivatBank w wyniku nieuczciwych działań na rzecz byłych akcjonariuszy, siągają 5,5 miliarda dolarów. Według byłego szefa PrivatBanku Ołeksandra Szłapaka, Prokuratura Generalna Ukrainy wszczęła kilka spraw karnych przeciwko byłym dyrektorom lub właścicielom banku z artykułów 218 i 220 Kodeksu karnego, a mianowicie doprowadzenie do niewypłacalności banku.

W lipcu 2017 roku zostały upublicznione listy Kołomojskiego i Hennadija Boholubowa do szefa NBU Wałerii Hontarewej i szefa rządu Wołodymyra Hrojsmana, w których określono zobowiązania, które zgodzili się wykonać przed nacjonalizacją banku.

1 lipca 2017 r. upłynął termin, kiedy ex-akcjonariusze PrivatBanku powinni zrestrukturyzować kredyty związanych z nimi firm. Nie zrobili tego. W czerwcu ubiegłego roku Kołomojski złożył pierwszy wniosek do Narodowego Banku i PrivatBanku o rozwiązaniu umowy gwarancyjnej. W przeciągu czerwca ex-akcjonariusz banku złożył w sądzie jeszcze kilka pozwów przeciwko Gabinetowi Ministrów, NBU i PrivatBankowi. We wrześniu Kołomojski złożył kolejne dwa pozwy przeciwko NBU. W sumie, Kołomojski i związane z nim firmy i osoby złożyli 90 pozwów w związku z nacjonalizacją PrivatBanku na łączną kwotę 8,913 mld hrywien.

Zastępca szefa NBU Kateryna Rożkowa oświadczyła, że PrivatBank musi wystawić na sprzedaż nieprofilowe (nie związane z podstawową działalnością – przyp. red.) dla siebie aktywa: ośrodek narciarski Bukowel, budynek telewizji "1+1" w Kijowie i samoloty UIA.

Artykuły powiązane