Znaleziono wyjaśnienie gwałtownego wzrostu cen jaj na Ukrainie

Znaleziono wyjaśnienie gwałtownego wzrostu cen jaj na Ukrainie
Otrzymano odpowiedź, dlaczego na Ukrainie cena jaj wzrosła aż o 55%.

Jednak odpowiedź od "Związku hodowców kur Ukrainy", nie była satysfakcjonująca. Ekspert uważa, że na rynku doszło do kartelowej zmowy.

Jak przekazuje uapress.info, 9 listopada prezes Ukraińskiego Stowarzyszenia Dostawców Sieci Handlowych Ołeksij Doroszenko powiedział, że otrzymał odpowiedź od szefa "Związku hodowców kur Ukrainy" na temat gwałtownego wzrostu cen jaj (aż o 55%) od października bieżącego roku.

Ekspert zawiadomił o tym na swojej stronie w sieciach społecznościowych, dodając, że nie otrzymał konkretnej odpowiedzi.

„Była mowa i o zniesieniu specjalnego trybu opodatkowania VAT, o dewaluacji hrywny i niskiej sile nabywczej ludności, i o ograniczeniu eksportu w październiku" - napisał Doroszenko.

Odpowiedź pojawiła się po zapytaniu Stowarzyszenia Dostawców Sieci Handlowych skierowanym do Antymonopolowego Komitetu Ukrainy. Ekspert Doroszenko zasugerował, że na rynku kurzych jaj doszło do kartelowej zmowy, dlatego też zażądał wyjaśnień.

Ponadto Doroszenko porównał ceny kilkunastu jaj na Litwie i w Polsce. W Tesco w Polsce cena wynosi 17,5 hrywny, a w Auchan rozpoczyna się od 21,5 hrywny. Podczas gdy na Litwie w sieci MAXIMA jajka kosztują 25 hrywien. Obecnie na Ukrainie nie obserwuje się cen poniżej 26 hrywien za dziesięć jaj. Chodzi o sieć NOVUS. W Auchan ceny zaczynają się od 30 hrywien.

"Różnica w Auchan w Polsce i na Ukrainie wynosi 40% wartości. I to przy tym, że karmy dla kur na Ukrainie, pasze i zboża, są znacznie tańsze niż za granicą. Powstaje zatem pytanie, czy nie umiemy produkować jaj, czy na Ukrainie są hodowane nie tylko króliki " - podsumował ekspert.

Po tym, jak 1 października rząd zlikwidował regulację cen produktów, doszło do gwałtownego wzrostu cen na jaja.

Artykuły powiązane