Saakaszwili skomentował oświadczenie Putina odnośnie jego osoby

Saakaszwili skomentował oświadczenie Putina odnośnie jego osoby
Były szef Odeskiej Obwodowej Administracji Państwowej Micheil Saakaszwili na Facebooku skomentował oświadczenie prezydenta Rosji Władimira Putina odnośnie jego osoby.

Zwrócił się także do prokuratora generalnego Jurija Łucenki z pytaniem o to, czy jest "agentem Rosji".

Putin na konferencji prasowej oświadczył, że działania Saakaszwilego są "pluciem w twarz ukraińskiego i gruzińskiego narodu".

"Kto jest agentem Rosji w Ukrainie, czy ja, czy Medwedczuk, Achmetow czy może wszem znany płatnik podatków do rosyjskiego budżetu od swoich ziem i fabryk w Lipiecku? A, Łucenko?", - napisał Saakaszwili.

Tezy prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina w pełni pokrywają się z ideami i terminologią Bankowej (ulicy w Kijowie przy której mieści się siedziba rządu i prezydenta – red.), uważa Saakaszwili.

"No nie może Putin mnie zapomnieć!", – oświadczył polityk.

Saakaszwili jest przekonany, że jego niedawne zatrzymanie było wspólną operacją SBU i FSB, a Putin swoimi słowami to "praktycznie potwierdził".

"Putin jest bardziej zadowolony z istniejącej na Ukrainie "sytuacji" i nie chce jej nadwerężać, a on mnie nienawidzi i boi się jak bies kadzidła", — twierdzi były prezydent Gruzji.

Należy nadmienić, że Władimir Putin wspomniał o Saakaszwilim w swojej wypowiedzi odnośnie opozycji i kontr kandydatur na stanowisko prezydenta Rosji na pytanie Kseni Sobczak o Aleksieju Nawalnym

"Na temat postaci, o których pani wspomniała. Ci, których pani nazwała – to Saakaszwili w rosyjskim wydaniu. Władza nikogo się nie bała i się nie boi. Ale władza nie powinna być podobna do faceta, który leniwie wydłubuje kapustę z brody" – dodał Putin dodając, że „ jeśli opozycja nie ma żadnego programu, a ona przyjdzie do władzy, to doprowadzi do tego, że w Rosji będą "majdany", a po ulicach będą biegać "saakaszwili".

Micheil Saakaszwili na Facebooku poinformował o przeprowadzeniu marszu za "impeachmentem" 17 grudnia w Kijowie.

"Zaproś na marsz swoich przyjaciół i sąsiadów, przyjdźcie z rodzinami, im więcej nas będzie, tym szybciej na Ukrainie rozpoczną się zmiany. Kijów, 17 grudnia, 12:00, park Szewczenki", — czytamy w publikacji.

Artykuły powiązane