piątek, 15 grudzień 2017 13:11

MSZ Polski oskarżyło Rosję o ukrywanie świadków katastrofy smoleńskiej

Rosja ukrywa kluczowych świadków i nie chce oddać Polsce wraku samolotu Tu-154M oraz hamuje ustalenie prawdy o okolicznościach katastrofy smoleńskiej z 2010 roku, w której zginął prezydent Polski Lech Kaczyński i 95 innych osób.

Tak zastępca ministra spraw zagranicznych Polski Bartosz Cichocki skomentował słowa prezydenta Rosji Władimira Putina o tym, że „na pokładzie samolotu prezydenta Kaczyńskiego nie było ani jednego wybuchu, co potwierdzili eksperci rosyjscy i polscy”, poinformowała polska agencja PAP.

„Działania strony rosyjskiej, polegające na braku reakcji na część wniosków o pomoc prawną, na ukrywaniu ważnych świadków, uczestników wydarzeń 10 kwietnia 2010 r. i przetrzymywaniu naszej własności – wraku Tu-154M – nie sprzyjają ujawnieniu pełnej prawdy i zmuszają nas do zastanowienia się nad intencjami strony rosyjskiej w stosunku do nas, nad rolą rosyjskich uczestników ówczesnych wydarzeń”, – oświadczył zastępca ministra spraw zagranicznych Polski.

Dodał, że Polska w przyszłości zdecydowanie będzie dążyć do pełnego wyjaśnienia przyczyn i okoliczności katastrofy.

Przypominamy, że minister obrony narodowej Polski Antoni Macierewicz zapewnił, iż katastrofa smoleńska nie była przypadkiem.

 

Praca w Polsce