Rosja nie może być równa Zachodowi – Klimkin

Rosja nie może być równa Zachodowi – Klimkin
Zdaniem ministra spraw zagranicznych Pawła Klimkina, Rosja nie może być równa Zachodowi, ponieważ nie chce i nie jest w stanie grać zgodnie z ogólnie przyjętymi zasadami.

Napisał o tym w felietonie dla „Dzerkała Tyżnia”.

„Popularny pomysł, by »prowadzić z Rosją równoprawny dialog«, który, niestety, jest wygodn dla wielu na Zachodzie, może doprowadzić go do żenującym rozczarowania. Rosja nie może być równa Zachodowi, ponieważ póki co nie chce i nie jest w stanie grać zgodnie z ogólnie przyjętymi zasadami. Widzi siebie jako dominującą siłę, która ma prawo i do swojej wyłącznej strefy wpływów, i do walki bez zasad w dowolnym miejscu na świecie”, – uważa Klimkin.

Dodał, że dużym problemem jest to, kiedy Zachód zda sobie sprawę z tego paradygmatu i zacznie kierować się w swoich działaniach tym zrozumieniem.

„Właśnie teraz przynajmniej część zachodniego społeczności zaczęła w końcu zrozumieć, że Rosja rozpoczęła systemową grę przeciwko demokratycznym instytucjom i instytutom, na których świat zachodni w rzeczywistości się opiera, a także, że ostatecznym jej celem jest zniszczyć Zachód i transatlantycką cywilizację jako zjawisko”, – zaznaczył minister.

Ponadto, jak twierdzi Klimkin, obecnie znaczną część dyplomatycznych budżetów Ukrainy będą stanowić projekty w zakresie wizerunku.

„W tym roku nasze ambasady w końcu zdobyły fundusze na organizację własnych przedsięwzięć kulturalnych, oświatowych, projektów informacyjnych. W przyszłym roku możliwości będzie jeszcze więcej”, – pisze minister.

Szef MSZ zaznaczył również, że w celu budowania wizerunku w pięciu kluczowych dla Ukrainy stolicach zostanie uruchomiony projekt „Instytut Ukraiński”.

Artykuły powiązane