niedziela, 17 grudzień 2017 17:32

Saakaszwili chce się pojednać z Poroszenką

Lider „Ruchu Nowych Sił” Micheil Saakaszwili napisał prywatny list do prezydenta Petra Poroszenki z propozycją pojednania się

Taką informację potwierdził lider partii „Pozycja Obywatelska” Anatolij Hrycenko w na Facebooku.

Hrycenko wezwał zwolenników Saakaszwilego, aby nie krytykowali go za ten krok i wzięli pod uwagę sytuację, w której się znalazł.

„Prywatny list Saakaszwilego do Prezydenta Ukrainy, jego oświadczenie o konieczności rozmów z Poroszenką w interesie kraju, publiczne wezwanie do wyjścia na kolejny marsz, na którym już nie wspomina się nazwiska Poroszenki i zamiast tego krytykowana jest ogólnie »władza« – takie kroki Micheila okazały się zaskoczeniem dla wielu jego zwolenników, którzy widzieli w Saakaszwilim potężny taran, który lada chwila zmiecie wraz z fotelem »kupczyka z Bankowej«”, - napisał Hrycenko.

„Zgodzicie się, że Micheilowi jest ciężko, bardzo ciężko. Stąd niepowodzenia i błędy, i zawyżone, nieadekwatne oceny nastrojów w kraju, który Micheil uważa teraz za ojczysty, ale obiektywnie jest on jeszcze daleki od jego głębokiego zrozumienia”, - wyraził swoją opinię polityk.

Biuro prasowe Saakaszwilego nie odpowiedziało na zapytanie „Ukraińskiej Prawdy” dotyczące wspomnianego listu. Administracja Prezydenta również zignorowała pytanie.

Jak informowano wcześniej Saakaszwili oświadczył, że jest gotów rozpocząć rozmowy z prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką.

Równocześnie powtórzył wezwanie do wyjścia na kolejny „Marsz za impeachmentem” i wymienił szereg kwestii w negocjacjach ze wszystkimi podmiotami politycznymi, w tym Bankową, w których, jego zdaniem, nie można dopuścić do jakichkolwiek kompromisów.

Warto nadmienić, że kijowska policja próbowała uniemożliwić ustawienie sceny na Majdanie Niepodległości w Kijowie, gdzie zaplanowana jest akcja "Ruchu Nowych Sił" - "Marsz za impeachmentem", poinformował jeden z liderów "RNS", deputowany Jurij Derewjanko na Facebooku.

Zaznaczył on, że organizatorzy otrzymali oficjalne potwierdzenie od Kijowskiej Miejskiej Administracji Państwowej zezwolenie na przeprowadzenie pokojowego wiecu, a policja groziła aktywistom użyciem siły.

Jak przekazuje "Ukraińska Prawda", spór powstał ze względu na potrzebę częściowo zamknąć ruch na ulicy Chreszczatyk.

Przy tym polityk poinformował, że w zeszłym tygodniu scena była na tym samym miejscu.

Działacze zapowiedzieli, że zauważyli u szefa oddziału rejonowego policji oznaki upojenia alkoholowego.

Później, w rozmowie deputowanego z policjantem interweniował Saakaszwili. Między nimi doszło do utarczki słownej, w trakcie której, Saakaszwili oskarżył policjanta, w tym, że jest on pijany w czasie wykonywania obowiązków. Ten z kolei oświadczył, że Saakaszwili jest w stanie upojenia narkotycznego.

Akcje z udziałem Saakaszwili w Kijowie rozpoczęły się 17 października. Co tydzień pod Radą Najwyższą Ukrainy, odbywa się wiec, a w każdą niedzielę - "Marsz za impeachmentem", ponieważ uczestnicy akcji domagali się od władz przyjęcia ustawy o impeachmencie i antykorupcyjnym sądzie do 3 grudnia, ale ustawy nie zostały podjęte

 

Praca w Polsce