Poroszenko jest przeciwko upolitycznianiu tragicznych stron ukraińsko-polskiej historii

Poroszenko jest przeciwko upolitycznianiu tragicznych stron ukraińsko-polskiej historii foto: president.gov.ua
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko w niedzielę, 8 lipca, odbył roboczą wizytę do Polski na zaproszenie ukraińskiej społeczności.

 

W ramach wizyty, prezydent Ukrainy Petro Poroszenko pojechał do wsi Sahryń w województwie lubelskim, gdzie uroczyście odsłonił pomnik poświęcony upamiętnieniu ukraińskich ofiar, którzy zginęli z rąk Batalionów Chłopskich i oddziałów Armii Krajowej w 1944 roku.

 



Po odsłonięciu pomnika, Poroszenko podczas swojego przemówienia powiedział, że Ukraina jest przeciwko upolitycznianiu tragicznych stron ukraińsko-polskiej historii i oczekuje na wprowadzenie zmian w ustawie o polskim Instytucie Pamięci Narodowej, w części dotyczącej Ukraińców, zawiadamia korespondent Ukrinformu.

"Jesteśmy przeciwko jednostronnym ocenom politycznym wspólnej przeszłości historycznej, ponieważ nie przyczyniają się do naszego procesu historycznego pojednania. Wspieramy inicjatywy o ponownym rozpatrzeniu znanych zmian w polskim prawie o Instytucie Pamięci Narodowej i liczymy na to, że będzie także zrewidowana pozycja dotycząca oceny Ukraińców. Jesteśmy za profesjonalnym dialogiem na poziomie historyków i przeciw upolitycznianiu wrażliwych kwestii wspólnej przeszłości historycznej", - podkreślił szef państwa ukraińskiego.

Podkreślił, że "przerażające strony" wspólnej ukraińsko-polskiej przeszłości nie muszą być wyznacznikiem dla teraźniejszości i dla wspólnej europejskiej przyszłości obu państw.

Poroszenko wezwał Ukraińców i Polaków w imieniu "pamięci niewinnych ofiar Sahrynia" do wzajemnego chrześcijańskiego przebaczenia, ale nie do zemsty.

"I na Ukrainie, i w Polsce pamięć o każdym tragicznie zerwanym życiu powinna ostudzić gorące głowy tych - którzy są skłonni do niesłusznych ocen, tych - którzy rozpalają nienawiść, tych - którzy wzywają do zemsty", - powiedziała głowa Ukrainy.

Jednocześnie przypomniał on, że naród ukraiński i polski łączy wspólnota kultur, tradycji, bliskość języków, a także doświadczenie wspólnej walki o własną wolność przeciwko zagranicznym ciemiężycielom, przeciwko imperialnym i totalitarnym reżimom. Nasze narody muszą zrozumieć, że konfrontacja w sprawach historii osłabia oba państwa w obliczu agresji ze strony Rosji.

"Jestem przekonany, że i w polskim, i w ukraińskim społeczeństwie jest tyle mądrości, aby zrozumieć, że każda konfrontacja między nami na pewno nas osłabia. Osłabia właśnie wtedy, gdy przed naszymi oboma krajami pojawiło się wspólne zagrożenie ze Wschodu, gdy hybrydowa wojna wszczęta w stosunku do Ukrainy, rozprzestrzenia się przez Kreml na całą Europę" - powiedział szef państwa.

Podkreślił, że Ukraina zdecydowanie potępia "ordynarność i przemoc, zarówno teraźniejszości, jak i przeszłości", i wezwał obecne i przyszłe pokolenie zarówno Ukraińców, jak i Polaków nie dopuścić do powtórzenia się tragedii.

W związku z tym Poroszenko podkreślił, że wszelkie przejawy wykorzystywania przez jakiekolwiek siły polityczne pamięci historycznej w celu zwiększenia swoich ratingów są nie do zaakceptowania.

"Konkurować przelaną krwią naszych narodów i otrzymywać z tragedii polityczne dywidendy - to haniebne, to jest nie do przyjęcia i to jest droga donikąd. Moim zdaniem, to jest zdrada pamięci o niewinnych ofiarach naszej wspólnej tragedii", - powiedział prezydent Ukrainy.

Jednocześnie wyraził nadzieję, że nasze narody nie będą poddawać się "prowokacjom, mającym na celu rewizję wieloletnich wspólnych osiągnięć w stosunkach między dwoma narodami w zakresie zrozumienia i pojednania".

Poroszenko odwiedzi także obwód wołyński w celu udziału w imprezach poświęconych pamięci Ukraińców - ofiar polsko-ukraińskiego konfliktu 1943-1944 roku.

Jak zauważa wydanie, w Polsce i na Ukrainie jest różny stosunek do wydarzeń na Wołyniu i w Galicji Wschodniej lat 1943-1944. Sejm Polski uznał rzeź wołyńską za ludobójstwo narodu polskiego, ukraińscy historycy negują tę sytuację. Polscy historycy kładą odpowiedzialność za morderstwa na ludności cywilnej wyłącznie na OUN i UPA, a większość historyków ukraińskich jest przekonana na o odpowiedzialności za te zbrodnie obu stron. W Polsce uważa się, że w wyniku czystek etnicznych zginęło ponad 100 tysięcy Polaków i 5-10 tysięcy Ukraińców. Natomiast na Ukrainie mówią o kilkudziesięciu tysięcy zabitych Polaków i około 20 tysięcy Ukraińców.


 

Artykuły powiązane