Ambasador USA w NATO powiedziała o celach przyszłych negocjacji Trumpa i Putina

Ambasador USA w NATO powiedziała o celach przyszłych negocjacji Trumpa i Putina
Przedstawiciel USA w Sojuszu Północnoatlantyckim Kay Bailey Hutchison wyjaśniła, że Waszyngton stara się naprawić stosunki z Rosją, ale Rosja musi zmienić swoje zachowanie.

 

Oświadczyła o tym we wtorek w rozmowie z dziennikarzami, komentując pomysł planowanego szczytu USA-Rosja, przekazuje "Europejska Prawda".

Amerykańska ambasador podkreśliła, że nie chodzi o bezwarunkową odbudowę stosunków z Rosją – warunkiem tego musi być zmiana polityki Rosji.

"Spotkanie prezydenta Donalda Trumpa z Władimirem Putinem w Helsinkach będzie próbą... powiedzenia, że chcemy mieć relacje z wami, ale musicie zmienić swoje zachowanie", - powiedziała ona.

Ambasador USA w tym samym czasie zauważyła, że wznowienie współpracy z Moskwą jest korzystne dla Waszyngtonu, ponieważ "jest wiele ważnych rzeczy, które moglibyśmy zrobić, gdybyśmy pracowali razem", nazywając wśród tych tematów rozwiązanie syryjskiego kryzysu, odnowienia umowy o likwidacji rakiet krótkiego i średniego zasięgu, a także sytuacji na Ukrainie"

"Uważamy, że suwerenność Ukrainy jest absolutnie nienaruszalna i musi być chroniona przed atakami każdego obcego państwa", - dodała, wyjaśniając stanowisko Stanów Zjednoczonych w ukraińskiej sprawie.

Jak informowaliśmy, spotkanie przywódców USA i ROSJI odbędzie się 16 lipca w Helsinkach po tym, jak Trump weźmie udział w szczycie NATO w Brukseli i odwiedzi Wielką Brytanię.

Warto nadmienić, że komentując zaplanowane negocjacje, sam Trump nie był w stanie jednoznacznie stwierdzić, kim jest dla niego Władimir Putin – przyjacielem czy wrogiem.

Artykuły powiązane